Nie była pewna czy oby na pewno usłyszała to, co powiedział. Jak w ogóle mógł? Jakim prawem znowu stawia ją przed faktem dokonanym? Dlaczego niczego z nią nie ustalił, nie zaplanował, nie uzgodnił. Tym razem tupnie nogą. O, nie! Skończyły się czasy kiedy będzie jej odgórnie narzucał swoją wolę!

Continue Reading…

Spodobał Ci się tekst? Zostaw komentarz.