To niespodziewane spotkanie z Julką całkowicie mnie rozstroiło. Czułem, że teraz wstarczy jeden pojednawczy telefon żeby wszystko wróciło do stanu sprzed smsa. Byłem tego bardziej niż pewien. Była zakochana. Nadal nie umiała o mnie zapomnieć. Tylko po co robiła ten cały cyrk? Po co mną manipulowała? Chyba się trochę przeliczyła.

Continue Reading…

Spodobał Ci się tekst? Zostaw komentarz.