seks -męskie potknięcia w łóżku

Seks może być genialna zabawą, albo… polem minowym. Oto siedem grzechów głównych, które popełniają w sypialni (albo poza nią) MĘŻCZYŹNI!

 

Panowie podchodzą do seksu całkiem inaczej niż większość Pań. Czasem jednak rozpędzają się nadmiernie zapominając, że do tanga trzeba dwojga…

Oto 7 grzechów głównych popełnianych przez panów w sypialni (lub poza nią)

 

Za dużo techniki, za mało uczuć

Kiedy forma staje się ważniejsza niż treść robi się straszno! Która z nas, kobiet lubi znaleźć się nagle na  poligonie doświadczalnym i to od razu w roli królika (nieprzymierzając) doświadczalnego? Zamiast wnikliwych obserwacji i podejmowania ciągłych, wielokrotnych prób coraz to nowych pozycji -lepiej słuchać tego, co mówi kobieta, zapytać co jej pasuje, a co niekoniecznie. I mieć oczy szeroko otwarte! Kobiety czasami udają, że wszystko gra, a tak naprawdę wolałyby inaczej… Nie każda z nas lubią kamasutrę! I jeszcze jedno -często nad wyszukane wygibasy -cenimy poczucie bezpieczeństwa i troskliwą czułość.

 

Za szybko, zbyt pośpiesznie

Gra wstępna cieszy się złą sławą. Że to strata czasu, że nudna, długo trwa… Niektórych panów mierzi wieloetapowe przygotowywanie kobiety do aktu miłosnego. Co gorsza zapominają całkiem o tym, że gotowość do seksu rodzi się u kobiet na długo przed grą wstępną. To kwestia troski okazywanej w ciągu dnia, zainteresowania, drobnych gestów, czułości, zrozumienia, wsparcia – dla każdej z nas troszkę czego innego. U kobiet seks jest bardzo mocno zakorzeniony w głowie. Generalnie uaktywnia się, kiedy czujemy się kochane, pożądane, kiedy traktuje się nas z szacunkiem, zainteresowaniem. Wymaga wcześniejszego oddechu, relaksu, poczucia bliskości.

„Nie bądź taki szybki Bill”! Nadmierny pośpiech sprzyja jedynie łapaniu pcheł, a nie zdobywaniu i uszczęśliwianiu kobiety. Bo przecież o to Wam także chodzi, prawda?!

 

Brak subtelności i czułości (na co dzień!)

Nie wnikam w to, co kto lubi w trakcie, bo to bardzo indywidualna sprawa. Niektórzy lubią szpetnie zakląć, inni wykrzykują co im ślina na język przyniesie. I wszystko gra dopóki nie obraża to, nie zawstydza, nie wprawia w osłupienie drugiej strony. Całkiem niedopuszczalne jest w trakcie miłosnych tańców – wytykanie wyglądu, grubiańskie komentarze dotyczące fizyczności, min, fałdek czy krost na plecach. Jeśli coś Ci przeszkadza powiedz to w innych okolicznościach przyrody (i też zrób to z wyczuciem!). I nigdy nie kpij z partnerki, nie wyśmiewaj, nie obniżaj jej poczucia wartości. Zakompleksiona z całą pewnością nie będzie kochanką doskonałą…

 

kłopoty z higieną osobistą

Panie często skarżą się na to, że panowie w trakcie seksu (i sporo przed!) – brzydko pachną, są niedomyciu, mają tłuste włosy, brud za paznokciami i woniejące co-nieco… Te drobne, jakże łatwe do usunięcia, defekty bardzo psuja klimat i całkowicie odbierają chęć na coś więcej.

 

Traktowanie partnerki jak aktorki filmu dla dorosłych

Część mężczyzn, zwłaszcza zatwardziałych miłośników porno, lubi czasem obsadzić swoja partnerkę w jakiejś perwersyjnej roli. Czasem może to być nawet zabawne, ale nie zawsze i nie wszędzie, a dla niektórych pań NIGDY! Zanim wcielisz się w scenarzystę i głównego aktora -zapytaj po dobroci czy Twoja kobieta chce wystąpić w takim arcydziełku i czy na pewno sprawi jej to przyjemność? Spróbuj, może się okazać, że zechce z Tobą taki film obejrzeć ;-)?!

 

Snucie opowieści o byłych dziewczynach

Nic bardziej nie ochładza miłosnego zapału niż słuchanie o byłych kochankach, które były GENIALNE „w te klocki”. Takie wyznania warto sobie odpuścić. Niczego dobrego nie wróżą, a z cała pewnością działają mocno odstręczająco.

 

Zrzucanie antykoncepcji na głowę kobiety

Fajnie, kiedy wiemy, że WY, MĘŻCZYŹNI bierzecie na klatę odpowiedzialność za to co się dzieje i co się wydarzyć może. Irytujące jest kiedy mężczyzna w całości zdaje się w tym aspekcie na kobietę. Irytujące jest także to, że odmawia stosowania zabezpieczenia, albo przekonuje, że na bank „zdąży”…

 

Drogie Panie, 

powiedzmy naszym Panom WPROST co nas irytuje, co sprawia przykrość i czego chcemy. Nie bądźmy niewolnicami własnych zahamowań i lęków! Bez szczerej, bezpruderyjnej rozmowy o seksie trudno być szczęśliwą w łóżku. Zadbajmy także o siebie i własne samopoczucie!

Drodzy Panowie,

fajnie, że jesteście. Jeśli pomyślicie o nas odrobinę częściej – wszystkim wyjdzie to na dobre. Bukiecik kwiatów, dobre perfumy, kolacja w knajpie, wspólny spacer z psem -to świetna gra przedwstępna. Zapewniam!

Seks – 7 grzechów głównych popełnianych przez PANIE:-)

Photo by Vidar Nordli Mathisen on Unsplash

Spodobał Ci się tekst? Zostaw komentarz.