Decyzja zapadła wiesz, że chcesz mieć psa i jesteś mu w stanie zapewnić dobre warunki. Zastanawiasz się pewnie JAKIEGO psa wybrać i czy zdecydować się na kundelka z fundacji czy schroniska czy może na psa rasowego z hodowli ZKwP. Oto na co warto zwrócić uwagę szukając towarzysza, który (niemal) idealnie zgra się z Twoją rodziną.

SZCZENIAK, PIES DOROSŁY czy PSI STARUSZEK

SZCZENIAK – PSI PODLOTEK

Jakie są szczeniaki wie każdy, kto się z nimi kiedykolwiek zetknął. Są cudowne -bez dwóch zdań, urocze, potrafią roztopić niemal każde serce. Pięknie pachnie im z pyszczka:-), mają okrąglutkie , gładkie brzuszki i łapki z nowym „ogumieniem”- nówi sztuki, nieśmigane! Szczeniaki to jednak całkiem małe dzieci, które nie znają zasad panujących w ludzkim świecie. Wszystko trzeba im pokazać, wytłumaczyć, w łagodny i spokojny sposób. Nawet wtedy, kiedy sieją zniszczenie, spustoszenie i zagładę:).

Przyjmując pod swój dach szczeniaczka możesz się spodziewać, że ten cudowny szkrabek przewróci Twój świat do góry nogami. Przeczyta twoje ulubione książki, pozbawi nóg krzesło, podziurawi, niczym dziurkaczem, Twoje nowe spodnie, porysuje Ci iglastymi ząbkami dłonie, będzie prowadził prace odkrywkowe w Twoim ogrodzie, z pewnością zapragnie spać w Twoim łózku itp. itd. To od Ciebie (twojej konsekwencji i determinacji) zależy jak szybko uda Ci się skutecznie wyjaśnić mu co wolno, a co niekoniecznie.

Szczeniaczek w domu, to tak w skrócie REWOLUCJA, tornado, zawierucha, ale i cała masa radości. Szansa na stworzenie wyjątkowej więzi, na nawiązanie trwałych relacji, cudownej obserwacji rozwoju pieska od pierwszych dni jego życia. To też szanas na przejście z psem każdego etapu – szczeniak- podlotek – dorosły pies – staruszek. Każda z tych faz jest piękna, wyjątkowa i jedyna w swoją rodzaju.

Kilka istotnych informacji o szczeniaku (więcej tu)

Każdy szczeniak jest inny. Ma typowy dla siebie temperament i niepodrabialną osobowość. Nawet w ramach tej samej rasy-pieski różnią się między sobą charakterkami

Przy wyborze szczeniaka warto poprosić o pomoc hodowcę/wolontariusza/pracownika fundacji lub schroniska. To nie wygląd, przy wyborze psa, liczy się najbardziej, a cechy charakteru właśnie. W hodowli, z której mam Bezę – szczeniaczki były dobierane pod przyszłych właścicieli. I to jest świetne posunięcie. Mam psa o jakim marzyłam. Oczywiście sama tez włożyłam w to trochę wysiłku:-).

Żeby mieć psa dobrze zsocjalizowanego i wiedzieć jak się z nim dogadać „lekko, łatwo i przyjemnie” warto zainwestować w psie przedszkole (potem można się szkolić dalej, bo to fajna zabawa!). Wiedza, którą zdobyłam na tych spotkaniach- była bezcenna i pomogła nam uniknąć wielu problemów – często zanim się pojawiły. Przejść przez szalony szczenięcy okres w pełni obronną ręka. My szkoliłyśmy się w Warszawie w Alpha Szkolenie psów u Alana Sadlika, który, moim zdaniem, jest psim czarodziejem ( http://www.szkoladlapsa.waw.pl/psie-przedzkole) . Tłumaczył, pokazywał i dobierał metody pod konkretny psi (i ludzki!) charakterek.

Jedno jest całkowicie pewne -szczeniaczka trzeba wychować. Nie ma co liczyć na inteligencje, wrodzone wyczucie smaku, czy jego niezwykłą intuicję. Nic z tego. Tyle ile włożysz, tyle wyjmiesz.

W przypadku szczeniaczków warto także pamiętać o kwarantannie. Choć szkoły są różne, większość weterynarzy zaleca rozpoczęcie wychodzenie z psem na regularne spacery dopiero jakiś czas po ostatnim szczepieniu. Wcześniej trzeba psa zaznajamiać z otoczeniem, socjalizować, wychodząc z nim na spacery w koszu, na rękach, w torbie. My jeździłyśmy autobusami, spacerowałyśmy przy ruchliwych arteriach itp. Tak, czy siak kwestia KWARANTANNY jest do przegadania z hodowcą, weterynarzem. Warto podjąć decyzję, która zminimalizuje ryzyko ciężkich chorób, a nawet utraty życia przez maluszka.

 

PIES DOROSŁY

Czasem domu szukają dorosłe psy z hodowli, czasem są oddawane z przyczyn losowych. Najczęściej jednak dorosłe psy można przygarnąć ze schroniska lub fundacji.

Nie da się ukryć, że pieski dojrzale mają już swoje, nawyki, przyzwyczajenia i utrte schematy postepowania. Są zwykle poturbowane przez los, smutne z powodu utraty domu, śmierci właściciela, zaznanej samotności. Będą wymagać całej fury spokoju, konsekwencji, zaznajomienia ich z zasadami panującymi w domu, przekonania do siebie.

Dorosłe stworzonko także będzie wymagać twojego zaangażowania, czasu i cierpliwości. Dzięki temu szybko nauczy się zasad panujących w domu.

Decydując się na psa dorosłego widzimy jaki jest – czy lękliwy, czy łagodny czy odważny. Ma określony charakter. Oduczenie złych nawyków może być niestety trochę trudniejsze niż w przypadku szczeniaczka, ale wykonalne. Stworzenia po przejściach mimo swojego bagażu doświadczeń często świetnie się klimatyzują w nowych domach, są oddanymi wiernymi towarzyszami człowieka.

 

STARSZY PIES

Częśc osób decyduje się dać dom psiakom starszym. Decyzja o zaadoptowaniu, daniu kąta, ciepłej miski i całego serca psiemu staruszkowi to piękny gest. Trzeba się niestety liczyć z tym, że nasz przyjaciel nie będzie żył wiecznie i wkalkulować w to uczucie także miejsce na smutek, żal i rozstanie, które może  nastąpić znacznie szybciej niż w przypadku piesków młodszych.

W przypadku psiego staruszka trzeba także pamiętać o specjalnych potrzebach żywieniowych i częstszych, z reguły, wizytach u weterynarza.

Starsze pieski są zazwyczaj spokojniejszymi, delikatniejszymi przyjaciółmi. Wymagają więcej troski (choć już z pewnością nie takiej jak szczeniaczki!), uważności, ale mniej wysiłku fizycznego, krótszych spacerów.

 

PIES CZY SUKA

Cha, i tu zaczyna się zabawa. Jest jak z psem i kotem czy masłem i maragryną. Jedni wola mieć psy, a inni suki.

Zwolennicy posiadania samców mówią, że są one bardziej zrównoważone, twardsze, choć miewają tendencje do włóczęgostwa i czasami zakochują się na zabój tracąc głowę i słuch. Poza tym nie miewają cieczki (czyli nie brudzą w domu i nie trzeba ich tak bardzo pilnować). Odznaczają się większą samodzielnością, wolą walki i obrony i chęcią pilnowania terenu (nieco słabsza od psa suczka oczekuje ponoć wsparcia od właściciela, jest od niego bardziej zależna, stąd pewnie silniejsze przywiązanie do człowieka, o którym mówi część właścicieli).

Właściciel suk, przekonują, że cieczki wsytępją maksimum dwa razy do roku i można sobie z nimi poradzić (poza tym suczki warto sterylizować jeśli nie jesteśmy hodowcami i nie planujemy psów rozmnażać! To także kwestia zdrowia naszej podopiecznej, ale dziś  nie o tym!). Poza tym suki są zwykle nieco mniejsze, drobniejsze, słabsze od psów. Zwyle, na spacerach, bardziej trzymają się właściciela.

Ja myślę, że wiele zależy od rasy, zatem genów, doświadczeń życiowych konkretnej psiej jednostki. Ja nie miałam w życiu ani jednego psa, więc mądrzyć się nie będę. Każdy musi sam odpowiedzic sobie na pytanie- pies czy suka!

Autor książki „I tak człowiek trafił na psa „- Konrad Lorenz przekonuje, że suczki są wierniejsze od psów i maja bogatsze życie wewnętrzne.

 

PIES MAŁY, ŚREDNI CZY DUŻY

Ten czynnik również warto wziąć pod uwagę. Choćby ze względu na nasze… siły, wiek. Im człowiek starszy tym sił mnie. Im większy pies, tym przynajmniej na początku wspólnej drogi, więcej ćwiczeń siłowych- na przykład w trakcie spacerów na smyczy. A oto jeszcze inne aspekty.

Długość życia – im mniejszy pies, tym teoretycznie, dłużej żyje. Średnia życia małego psa to ok. 15 lat, ale są i takie które żyją lat 20. Psy ras dużych i olbrzymich dożywają najczęściej 12-13 lat. Oczywiście i tu brak reguły…

Wspólne wyjazdy – im mniejszy pies, tym łatwiej znaleźć lokum. Ja jednak nie mam większych problemów z wyjazdami z moją golden retrieverką. Zabieram ją zawsze ze sobą. Nocowałyśmy już zarówno w hotelach jak i pensjonatach czy kwaterach prywatnych. Podstawą w tej kwestii jest dobre ułożenie psa, tak by nie demolował pokoju (gdy była mała zabierałam ze sobą kojec) i nie szczekał 24/h na dobę. A nieopanowanie w szczekaniu, piszczeniu i warkotaniu to niestety częściej przywara małych zadziorek:-).

Jedzenie – a właścicie jego ilość. Im większy, bardziej ruchliwy pies, tym większa porcja. Co jednak nie do końca przekłada się na cenę (choć zwykle więcej znaczy drożej). Można psa żywić BARFEM (czyli porcjami surowego, głęboko mrożonego mięsa), specjalistycznymi karmami (czasem to konieczność, kiedy pies cierpi na pewne dolegliwości), jedzeniem domowym. Jedni będą jeszcze kupowali suplementy, inni łapki, uszka itp.

Typ kanapowca czy sportowca – jesteś w ruchu, w biegu? Chcesz żeby Twój pies towarzyszył Ci w trakcie tych codziennych aktywności? Szukaj rasy, która uwielbia ruch, sport. Pamiętaj tylko, że szczeniaki nie powinny być obciążane wymuszonym ruchem (także chodzeniem po schodach – uwaga na stawy!). Do wspólnych biegów trzeba psa wdrażać powoli i najlepiej po skończeniu przez niego półtora roku.

Pamiętaj też, że jeśli ruch znudzi się Tobie, Twój pies nadal będzie torpedą i zapewnienie mu dziennej dawki wysiłku -będzie koniecznością, a nie twoim wyborem! No chyba, że chcesz żeby zdemolował ci mieszkanie, pogryzł fotel, zdarł tapetę…Decyduj więc myśląc długofalowo…

Wolisz kanapowca? Zdecyduj się na rasę rozmiłowaną w leniuchowaniu.

Pies stróż czy przyjaciel całego świata – odsyłam do rzetelnych publikacji opisujących rasy, a potem zachęcam do znalezienia w Internecie forów miłośników danych ras i porozmawianie z nimi o tym jak na co dzień wygląda życie z poszczególnymi typami psów. Wiedza teoretyczna jest cenna, ale praktyczna potrafi człowiekowi otworzyć oczy na czynniki, których do tej pory nawet nie brał pod uwagę. Ja długo nie wiedziałam, że golden retrievery uwielbiają wykopki i błotne kąpiele:-).

Warto dokładnie sprecyzować oczekiwania jakie ma się w stosunku do psa i poszukać rasy, która jak najlepiej do nas pasuje. Warto też odwiedzić fundację, schroniska i porozmawiać z wolontariuszami, którzy znaja swoich podopiecznych i będą mogli pomóc, doradzić, dobrać dla nas psa.

I pamiętaj, wygląd naprawdę nie powinien być głównym kryterium wyboru czworonoga! Nie zachęcam Cię do przygarnięcia psa, który bardzo Ci się nie podoba. Masz wybór i to duży. Jest naprawdę wiele ras i wiele cudownych psich serc czekających na Ciebie w schroniskach i fundacjach.

Wydatki – zwykle im większy pies, tym kosztowniejsze utrzymanie. Nie ma się co łudzić! Jedzenie – większa dawka, preparaty odrobaczające, kleszczowe i wszelkie inne również dobierane są pod kątem wagi psa. Z mojego doświadczenia wynika, że największe wydatki generują szczeniaczki (cały osprzęt, szczepienia itp.) i staruszki (leki, częstsze wizyty u weterynarza)..

Sierść czy włos – to wybór między wyczesywaniem (czasem nawet kilka razy w tygodniu), a podcinaniem włosów u psiego fryzjera (czyli wydatkami). To też wybór między kłaczkami szczęścia równo oplatającymi nasze mieszkanie, a ich brakiem.

Niektórzy twierdzą, że psy z włosami, a nie sierścią to psy dla ALERGIKÓW. Dla mnie to bujda na resorach, bo uczula łuszczący się naskórek, a nie włosy czy sierść.  Uczulam, uczulonych by przed podjęciem decyzji o posiadaniu psa dokładnie sprawdzili czy pies z włosami zamiast sierści rzeczywiście nie będzie powodował u nich zwiększonych objawów alergii.

 

PIES RASOWY CZY KUNDELEK

Tu tyle opinii ile ludzi. Jedni sa przeciwnikami kupowania psów, twierdząc że w schroniskach jest wystarczająca ilość psiaków czekających na dobry dom. I mają prawo!

Inni chcą psa z hodowli, bo mają konkretne oczekiwania wobec nowego członka rodziny. Chcą żeby był uległy, obronny, terytorialny, zrównoważony itp.itd. I mają prawo!

Każdy może zrobić wedle uznania i to będzie, w moim odczciu, najlepsza decyzja. Warto rozważyć wszelkie „za i przeciw” i podjąć własną decyzję. Pies to w końcu członek naszej rodziny na kilkanaście, szczęśliwych lat i mamy prawo szukać takiego stworzenia, które będzie jak (BEZA) brakującym, w naszej rodzinnej układance, puzzlem.

 

I na koniec ciekawostka. Całkiem inny podział grup psich:). Stanley Coren autor książki „Dlaczego kochamy psy” proponuje podział ras psów ze względu na cechy behawioralne, tryb życia i temperament (w książkę znajdziesz dokładny opis tych grup).  Ja wybrałam najbardziej popularne rasy – zainteresowanym polecam książkę!

PSIE GRUPY WG STANLEYA CORENA

Dla przykładu (do każdego podpunktu dodałabym słówko „ZAZWYCZAJ”;)):

Psy towarzyskie i przyjazne: Golden retriever, Flat coated retriever, Labrador retriever, Seter angielski, Owczarek szkocki (Collie), Owczarek staoangielski (Bobtail), Cavalier Kings Charles Spaniel, Springer spaniel angielski.

Psy obronne: Rottweiler, Sznaucer, Sznaucer olbrzym, American Staffordshire Terrier, Chesapeake bay Retriever, Rhodesian ridgeback, Wyżeł weimarski, Chow-chow, Bokser

Psy niezależne: Airedale Terier, Siberian Husky, Samoyed, Malamut, Chart Afgański, Dalmatyńczyk, Seter irlandzki, Shar Pei

Psy pewne siebie: Basenji, Gryfonik brukselski, Shi-tzu, Foksterier szorstowłosy, Foksterier krótkowłosy, Parson Jack Russell Terier, Pinczer miniaturowy, Shi-tzu

Psy konsekwentne: Buldog Francuski, Jamnik, Maltańczyk, King Charles Spaniel, Mops, Pekińczyk Pomeranian, Whippet, Chiński grzywacz, Charcik włoski, Chihuahua

Psy stateczne: Baset, Beagle, Bernardyn, Buldog angielski, Dog niemiecki, Nowofunland, Wilczarz Irlandzki, Berneński pies pasterski, Mastif angielski

Psy bystre: Border Collie, Doberman, Marremmano-Abruzzese, Owczarek Beligijski Tarvueren, Owvzarek Belgijski Malinois, Owczarek niemiecki, Owczarek szetlandzki, Pudel

*powyższą klasyfikację zaczerpnęłam z książki Stanley’a Corena pt. „Dlaczego kochamy psy”.

 

Teraz ruch należy do Ciebie! Zastanów się, przemyśl, poczytaj, porozmawiaj, posprawdzaj i podejmij jedyną słuszną decyzję. SWOJĄ WŁASNĄ! A potem bądź konsekwentny, uśmiechnięty, czasem przymruż oko. I ciesz się swoim psem. Bo pies to promień słońca, który rozjaśnia każdy dzień (czasem go troszkę komplikując, nadając mu tempo i podnosząc nam ciśnienie).

Trzymam kciuki i życzę powodzenia!

 

 

Tylko ludzie inteligentni rozmawiają… ze zwierzętami!

 

Photo by Matt Nelson on Unsplash

 

Spodobał Ci się tekst? Zostaw komentarz.