Zmiany, zmiany, zmiany. Żegnamy się ze Starym, witamy Nowy. Przynajmniej teoretycznie… Znowu będę utyskiwała na źle wpisaną datę, na koncert pomyłek i poprawek. Na festiwal początków i inaugurację kontynuacji:).  Salut! Niech żyje Nowe. Przynajmniej teoretycznie…;)

Gdybym mogła na Sylwestra ubrałabym się tylko w zapach. No może dorzuciłabym jeszcze do niego puchate saszki, wygodne spodnie, długi, wełniany sweter i piżamowy top z koronką. Bzdura, przecież mogę. Ale czy chcę? Czego właściwie chcę? Jakie mam oczekiwania od tego Nowego, a jednak używanego od kilkudziesięciu lat czasu? Młodsza nie będę, ale czy chcę? Spokojniejsza nie stanę się, ale czy tego potrzebuję?! W tym roku nie robię założeń. Robiłam je dawno temu i przestałam. ZERO POSTANOWIEŃ! Stop! Tłum założeń powoduje korki i wtedy wszystko się blokuje w głowie. Na dobre.

W tym roku nadal będę uważna, będę zachwycała się słońcem, wąchała deszcz i upajała się śniegiem – patrzyła jak wiruje na wietrze, mieni się, rozświetla świat (kupię cieplejsze rękawiczki i czapkę!). Będę patrzyła ludziom prosto w oczy, słuchała co mówią. Nie będę filtrowała ich wypowiedzi przez sito własnych doświadczeń. Postaram się nie przyprawiać im gęby. Będę się nimi zachwycała. A tych, którymi się nie zachwycę odsunę na bezpieczną odległość. Niech żyją sobie po swojemu z dala od mojego świata.

 

“Życie jest jak pudełko czekoladek – nigdy nie wiesz, co ci się trafi.”  Winston Groom “ Forrest Gump”

 

W Nowym Roku będę sobą bardziej. Będę przytulała bliskich, rozpieszczała psa i gadała także z nim do woli! Będę miała w nosie ukradkowe spojrzenia przechodniów. Nie będę katowała się dietą, poczuciem winy, niezadowoleniem z siebie. Nie przestanę jeść słodyczy, robić namiętnie maseczek, biegać w tempie swoim, dużo gadać, marzyć i śnić na jawie.

Spróbuję nie mylić dobroci ze słabością. Poszukam tez celu i sensu w sobie. Docenię najbliższych i tych trochę dalszych.

 

“Trzymaj się z dala od ludzi, którzy próbują pomniejszać twoje ambicje. Mali ludzie zawsze tak robią, a naprawdę wielcy sprawiają, że czujesz, że i ty możesz być wielki.” Mark Twain

 

Niczego nie zrobię nagle. Bez rewolucji. Będę kontynuowała. Trwała w procesie, w poszukiwaniach. Czasem upadnę, potknę się, zetrę kolano, skręcę nogę w kostce i serce w milczeniu ale wstanę i pójdę dalej. Z nadzieją i miłością. Z wiarą.

Będę się wzruszała na filmach, wspominała tych, których nie ma i pielęgnowała tych, których kocham. Postaram się, kiedy pojawi się potrzeba, pomóc obcym, wysłuchać, kupić bułkę okraszoną nadzieją na lepsze jutro i wesprzeć pomocnym ramieniem. Ustąpię miejsca w autobusie, zakryję usta kichając. Będę częściej kremowała ręce.

 

“Rozluźnij się. Spokojnie. Z wyjątkiem spraw życia i śmierci nic nie jest tak ważne, jak się początkowo wydaje.” H. Jackson Brown

Nie robię postanowień. To postanowione. Korekty długodystansowych planów wykonuje na bieżąco. Bo tak mam. Mam założenia podobne od lat.

Mam też  nadzieję, że nie zatrzymam się w biegu, że będę miała siłę, wiarę i chęci. Że moi najbliżsi będą zdrowi i szczęśliwi, spełnieni, znalezieni w sobie w tym zagajniku pokus, wirtualnych zwidów i medialnych przekazów.

 

Tobie życzę byś była sobą, w kontakcie ze sobą, swoimi potrzebami, lękami, miłościami, chęciami. Żebyś była szczęśliwa i doceniała to, co tu i teraz. CUDOWNEGO, PEŁNEGPO PASJI, WIARY i MIŁOŚCI 2020 ROKU! Niech szczęście będzie Ci wiernym towarzyszem!

 

Noworoczne Postanowienia to ŚCIEMA!

Photo by Amy Shamblen on Unsplash

Podziel się tekstem z innymi:
  • 84
  •  
  •  
  •  
  •  
    84
    Udostępnienia

Spodobał Ci się tekst? Zostaw komentarz.