-Przemijamy jak te liście na drzewie, pomyślała niezbyt odkrywczo. Spacerując po parku żegnała się ze swoim starym, sprawdzonym życiem. Nie wiedziała co ją teraz czeka, bała się tego, ale miała świadomość, że nie ma już odwrotu. Zmiany są częścią życia!
Póki śmierć nas nie rozłączy…
Śmierć jest niewyobrażalna. I nie prowadzi dyskusji. Nie negocjuje. Gasi światło kiedy uzna to za stosowne zostawiając ciemność i cierpienie. Koniec. Kropka.
Dziś Wszystkich Świętych, jutro Zaduszki pokłońmy się wspomnieniom, utulmy żal i pomyślmy ciepło, o tych, którzy dali nam tak wiele, którzy będą żyli w nas do końca naszych dni.
Nie umiem o TOBIE zapomnieć i nie chcę!
Czas leczy rany, mówili. Czas chłodzi emocje i studzi wspomnienia, szeptali. Każdy chciał pocieszyć jak umiał. Każdy chciał napełnić nadzieją pełne cierpienia serce. Stracić tatę, naturalne, mówili inni. Taka kolej losu. Inni dodawali, że to może nawet lepiej, bo nie cierpiał. Za wcześnie, powtarzali wszyscy. Bo przecież miał jeszcze tyle planów, tyle robił dla innych, był w ciągłym biegu…
Nic nie jest nam dane na zawsze!
Buntujemy się, wściekamy, stajemy okoniem. Chcemy tego, tamtego. To jest nie po naszej myśli, a tamto doprowadza nas do szału. Tupiemy nogą wrzeszczymy, walczymy, przepychamy się łokciami. Stale zapominamy jacy jesteśmy łatwopalni. Jak strasznie kruche bywa życie. Jak zaskakujące pisze scenariusze. Jak z dnia na dzień zabiera nam kogoś lub coś nie pytając się wcale czy może. Nie biorąc pod uwagę naszego zdania.
„Bije zegar godziny, my wtedy mawiamy -„jak ten czas szybko mija. A to my mijamy”.” S Jachowicz
Kiedy coś się kończy…
Są takie chwile w życiu kiedy coś się kończy na zawsze. Słońce przestaje świecić. Świeci na czarno. Kiedy odchodzi ktoś, kto był ważny, już nic nie jest takie samo. Kwiaty nie pachną, morze przestaje szumieć, a istotne do tej pory rzeczy tracą sens.





