O miłość należy dbać, prawda? To tak oczywiste, że nawet nie warto o tym mówić! A może jednak? Może dobrze, co jakiś czas przypominać sobie o tym, co WAS ze sobą połączyło. O fascynacji, tęsknocie, namiętności, które sprawiły, że nie chciałaś nikogo innego. Tylko jego…

GARY, SKWARY I TWÓJ „STARY” czyli od czego ZACZĄC i z czym SKOŃCZYĆ?

Codzienność jest jak lep na nudę. Stale to samo plus tempo, zniecierpliwienie, miliard obowiązków, hektolitry zimnej kawy i setka niespełnionych oczekiwań. Nieprzespane noce, stres w pracy, chore dziecko, katar, bolesne miesiączki i przejedzenie skutkujące wyrzutami sumienia. Plus ciągłe komplikacje rozsadzające wszystko od środka. Inne potrzeby. Odmienne wzorce. Dorabianie gęby, poszukiwanie drugiego dna i ukrytych intencji. Zmęczenie, brak perspektyw, nieujawniane tęsknoty i lęk. Lęk przed wygwizdaniem, ośmieszeniem, nie spełnieniem czyiś oczekiwań. Strach przede samotnością, oceną, brakiem zrozumienia. Wydęty brzuch, coraz bardziej wiotkie ciało jako symbol wstydu ukryty pod kołdrą w ucieczce przed intymnością. Zero bliskości. Zero samoakceptacji (a bez niej ani rusz!)).Uczucia zakopane pod grubą stertą frazesów i ksywki uziemiające naszą kobiecość i męskość -mamuśka, tatusiek, stary, stara i tym podobne. Wybierz to, co dotyczy Ciebie i gotowe! Masz już przepis na zakalca w związku. Idealną recepturę, która doskonale i w okamgnieniu pomoże zapomnieć, że kiedyś po prostu kochałaś, szalałaś, zachwycałaś się – bez całego tego tła codzienności.

POKOCHAJ SIEBIE I ODKRYJ JEGO!

Przyjrzyj się sobie z sympatią. Nie szkoda ci czasu na kompleksy?! Podejdź do sprawy życzliwą miłością. Umiesz polubić kobietę którą widzisz w lustrze? Co Ci się w niej podoba, a za czym nie przepadasz? Co chciałabyś zmienić, a co jesteś w stanie pokochać od zaraz, bez żadnego „ale”? Zanim pomyślisz o nim –  zajmij się sobą. Zaakceptuj, wrzuć na luz, lub pokombinuj nad drobnymi modyfikacjami – jeśli tego potrzebujesz. Nowa fryzura, dłuższe spacery, rezygnacja z codziennej chałwy i makaronu. Jeśli zrobisz porządek z uczuciami względem siebie – łatwiej przyjdzie ci uporządkować zachwycające myśli o nim.

 

OSŁÓDŹ CODZIENNOŚĆ

Cukier w nadmiarze szkodzi, ale stosowany z rozsądkiem- dodaje smaku wielu potrawom. Życiu też. Zanim jednak zajmiesz się przyprawianiem Waszego związku – zastanów się co było takiego w JEGO recepturze, co powodowało, że nie wyobrażałaś sobie bez niego życia. Szaleństwo, rozsądek, dziki seks, nieposkromiony apetyt na życie, głęboka wiedza, ciepło, troska o ciebie, zachwyt nad światem, pasje, cierpliwość, rozsądek czy może jeszcze coś całkiem innego. Przypomnij sobie co w nim podziwiałaś, czym cię zachwycał, przyciągał. Co sprawiło, że bez mrugnięcia powieką poleciałabyś za nim na Marsa… Teraz, jak już wiesz – zacznij słodzić rzeczywistość.

MIĘKKIE LĄDOWANIE NA MARSIE

Zerknij na niego życzliwszym okiem, złam schemat, który towarzyszy wam od lat. Powiedz, zapytaj, posłuchaj, znajdź czas. Wypełznij spod kołdry, wyciągnij go z komputera. Wyłów go ratując coś, co jest bezcenne! CZAS. WASZ CZAS. Ten czas to WASZA inwestycja, która szybko się zwróci powodując, że życie znowu robi się znośniejsze. Przemeblujcie ten świat po swojemu. Otwórzcie serce i wytężcie wzrok. Tyle cudów przed Wami, tyle fajnych chwil umyka wam każdego dnia…

OCH i ACH

No dobra, wiem, że po iluś latach razem w zapędzeniu, zapętleniu i z kredytem w kryzysie na plecach może nie być lekko. Może być nawet cholernie trudno. Jednak warto. Zacząć od miłego klimatu, wzajemnej życzliwości, kibicowaniu sobie nawzajem. Spaceru? Wspólnych kolacji, rozmów o czymś, co dla któregoś z Was ważne. Od planowania relaksu i wolnych chwil. Od celebrowania codzienności. Kiedy spróbujecie otworzyć się na siebie ponownie -może to być całkiem fajny początek nowej podróży i odkrywania tego, co piękne i wartościowe.

I tego Wam życzę! Kochajcie się na nowo, każdego dnia. Wbrew zimie, korkom, smogowi, COVIDowi, globalnemu ociepleniu, zmarszczkom mimicznym, siwiejącym włosom. Dbajcie o siebie i odkrywajcie razem całkiem nowe lądy!

Powodzenia!

"Miłość ma znaczenie. I może tylko ona." Kristin Hannah

 

Pomyśl o sobie ciepło!

Co NAPRAWDĘ kręci mężczyzn?!

 

Photo by Artem Beliaikin on Unsplash

Spodobał Ci się tekst? Zostaw komentarz.