Dopiął sprawy związane z przeprowadzką, odbył poważna rozmowę z szefem kliniki w której pracował ustalając wiążący termin powrotu do pracy i zaplanował harmonogram załatwiania pozostałych formalności niezbędnych do zamknięcia etapu zmiany miejsca życia. Był bardzo zadowolony. W tak krótkim czasie – zrobił tak wiele.
Na zawsze razem (cz. 88)
You May Also Like
Przyjaciółka prosto od serca!
Ja to mam farta. Jedna na milion, normalnie. Bo TAKA przyjaźń się nie zdarza. Nie każdy może mieć kogoś przed kim nie trzeba niczego ukrywać, ściemniać, udawać!
You May Also Like
Na zawsze razem (87a)
Ten pierwszy dzień wspólnej pracy był niefortunny i nie wróżył niczego dobrego. W ich relacje wkradła się dziwna obcość, brak zaufania i szczelnie ukrywany żal. Paweł cały czas pilnował się, by nie odkryć prawdziwych uczuć i emocji. Liczył, że wszystko jakoś się ułoży jednak z każdym dniem było coraz trudniej.
Na zawsze razem (cz. 87)
Była kompletnie skołowana i rozdarta między tym, czego naprawdę pragnęła, a decyzjami, które podejmowała. A czego pragnęła? To było dla niej samej zagadką, bo zmieniało się w zależności od chwili, pogody i sytuacji. Chciała mieć wszystko. To było dziecinne.
You May Also Like
Co zrobić żeby nie OSZALEĆ przez COVID?!
Czasami ręce opadają. Stale szybujące statystki zachorowań, nowe katastrofalne doniesienia przekazywane przez prasę, własne problemy, stresy, lęki i niepokoje. Koronawirus daje nam do wiwatu. Co zrobić, żeby nie oszaleć i mimo wszystko i wbrew wszystkiemu zachować pogodę ducha!
Na zawsze razem (86a)
Długo czekał na ten dzień. Tak bardzo pragnął ją zobaczyć, zamienić kilka słów, wyjaśnić, ustalić, wziąć w ramiona. Śniła mu się, myślał o niej bezustannie. Nie umiał zapomnieć. I nie chciał.
Do trzech razy sztuka…
Sztuka. Grana zwykle na deskach teatralnych. Czasem w teatrze telewizji. Zdarzają się niezłe sztuki i kompletne klapy. Ja miałam szczęście. Trafiłam na trzy genialne widowiska. Każde było monodramem – czyli grał ją tylko jeden aktor. Za to jak grał…







