Podobno życie zaczyna się po czterdziestce?! Dzieci już nie są tak małe, doświadczenie zawodowe niezłe, świadomość swoich mocnych i słabych stron też zacna. Prawdziwe życie zaczyna się po czterdziestce? Sprawdzę, pomyślałam któregoś dnia wieczorem. Sprawdzę czym prędzej.
You May Also Like
A co jeśli kiedyś nie odbierze telefonu?
Przedwiośnie. Czas piękny i trudny. Złaknieni słońca wystawiamy blade twarze ku niebu. Zaglądamy w chmury i czujemy jak wiatr głaszczę nas po policzku. Ośnieża nasze zlodowaciałe zimą lica… A co jeśli to znak?
You May Also Like
Jestem na siebie wściekła (cz. 2/2)!
Czy można pogodzić życie rodzinne z pracą zawodową? Czy można zrobić to tak, żeby nikt nie ucierpiał? Długo nie mogłam podjąć decyzji dotyczącej powrotu na etat. Miotały mną skrajne uczucia. Z jednej strony pragnęłam wyrwać się z domu i znowu stanąć na nogi, a z drugiej bałam się jak to się wszystko poukłada, kiedy nie będę miała pełnej kontroli. Miałam mnóstwo wątpliwości.
You May Also Like
Pewnego dnia w Gdańsku…
Kiedy skończy się czterdzieści kilka lat, dorobi się domu, syna i drzewa czasem człowiekowi odbija. Nie na żarty…Continue Reading…
Jestem na siebie wściekła (cz.1/2)!
Obudziłam się rano z silnym przekonaniem, że nie jestem tam, gdzie zawsze myślałam, że będę mając lat czterdzieści. Poczułam wszechogarniającą mnie wściekłość, żal i rozgoryczenie. Jak mogłam tak pokierować swoim życiem…
Żegnaj dziadku, wyszeptałam…
Dziadek. W moim sercu ma szczególne miejsce. Był kimś, kto z ponadludzką cierpliwością znosił moje dziecięce wybryki. Kimś, kto zawsze znalazł dla mnie czas i robił wszystko, żebym czuła się wyjątkowa. Mój dziadek. Kiedy odszedł świat zrobił się monochromatyczny i duszny od łez.






