Ja to mam farta. Jedna na milion, normalnie. Bo TAKA przyjaźń się nie zdarza. Nie każdy może mieć kogoś przed kim nie trzeba niczego ukrywać, ściemniać, udawać!
Do trzech razy sztuka…
Sztuka. Grana zwykle na deskach teatralnych. Czasem w teatrze telewizji. Zdarzają się niezłe sztuki i kompletne klapy. Ja miałam szczęście. Trafiłam na trzy genialne widowiska. Każde było monodramem – czyli grał ją tylko jeden aktor. Za to jak grał…
You May Also Like
Każdy ma swój prywatny, jednoosobowy… NIEDOSYT!
Gdyby rodzić się z wiedzą, którą się nabywa w pełni rozkwitu życia… Gdyby mieć świadomość siebie, własnych potrzeb, oczekiwań. Gdyby wiedzieć dokładnie czego się chce. Gdyby wreszcie znać scenariusz, którym hojnie obdarzy nas los. Jakże łatwiej byłoby dogadać się ze światem. Jakże łatwiej byłoby uchwycić cień szczęścia.
Nie do pomyślenia! Taka młoda i już ma dziecko…
Czy wiesz jakie to uczucie kiedy idziesz ulicą i wszyscy się na ciebie gapią? Nie? Ja wiem. Aż za dobrze. Moje wczesne macierzyństwo poruszyło do głębi niemal całą społeczność miasteczka w którym żyłam. Nie było chyba jednej osoby, która nie patrzyłaby na mnie z oburzeniem. Przyklejono mi łatkę nierządnicy…
You May Also Like
Mam SYNA -to zobowiązuje!
Kiedy dowiedziałam się, że urodzę syna postanowiłam, że zrobię wszystko, by wychować go na fajnego gościa. Na mężczyznę, który będzie wsparciem dla swojej kobiety. Będzie ją szanował i traktował po partnersku. Okazało się, że to wcale nie takie proste…
Bezustannie coś się zmienia…
-Przemijamy jak te liście na drzewie, pomyślała niezbyt odkrywczo. Spacerując po parku żegnała się ze swoim starym, sprawdzonym życiem. Nie wiedziała co ją teraz czeka, bała się tego, ale miała świadomość, że nie ma już odwrotu. Zmiany są częścią życia!
Przerwana lekcja muzyki…
Dramaty, choroby, kataklizmy przytrafiają się innym -nie nam. Zdarzają się gdzieś obok, z boku, albo na drugim krańcu półkuli. Żyjemy w przekonaniu, że zmasowany atak kosmitów nas nie dotyczy. Że uda nam się przejść przez życie nie obijając emocji, nie dotykając dna rozpaczy, omijając rafy…







