Wiosna, lato sprzyjają nagłemu trzeźwieniu. Sprzyjają URODZIE ŻYCIA! Stajemy przed lustrem i z zaskoczeniem odkrywamy nowy dobrostan. Nie zawsze, ale często. Tu wałeczek, tam oponka, a jeszcze gdzie indziej fałdeczka. I co? I mamy co najmniej cztery wyjścia z sytuacji! Jakie?
Kiedy na Twojej drodze staje miłość (cz. 17)
Wcale nie miałem ochoty na tę rozmowę z Zuzką. Nie miałem zamiaru jej się tłumaczyć. Czułem, że próbuje ładować się w moje życie z buciorami. Na to nie było szansy. Nikt nie będzie mnie pouczał, ani tym bardziej przesłuchiwał!
Na zawsze razem (cz. 25)
Kiedy zapytała go czy byłby jej w stanie wybaczyć zdradę zobaczyła w jego oczach panikę. Takiego pytania się z całą pewnością nie spodziewał. Nie w tym momencie. Nie wypowiedzianego przez nią. Ostatnio wprawdzie martwił się, z czego zdawała sobie sprawę, że w jej życiu pojawił się Paweł, ale chyba nie był w stanie sobie wyobrazić, że mogłaby go zdradzić tak na serio.
Arnold i Spółka (cz. 34)
W poprzedniej części Anna snuła domysły i usiłowała, używając podstępu, dobrać się do niebieskich kopert, które, dziwnym trafem, znalazły się w posiadaniu Arnolda. Jej niecny plan spalił na panewce, bo nieoczekiwanie usnęła, padła, zamroczyło ją. Jednak zamiast włożyć głowę pod kran z zimną wodą… zaczęła analizować, szperać, zapętlać się i snuć kolejne domysły…
Kiedy na Twojej drodze staje miłość (cz. 16)
Jeszcze zanim spotkałem się z Magdą żeby się razem uczyć umówiłem się na krótką, żołnierska rozmowę z moim przyjacielem. Postanowiłem poważnie z nim porozmawiać, bo nie mieściło mi się w głowie, że Zuzka mogłaby nie podzielić się z nim informacją o tym, że widziała mnie z inną dziewczyną. Czułem się trochę oszukany. Ja bym z całą pewnością puścił parę z gęby…
Continue Reading…
You May Also Like
Na zawsze razem! (cz. 24)
Bał się, że go odtrąci, ale ona przyjęła go z rozkoszą. Dała mu siebie bez żadnego „ale”. Jak za starych, dobrych czasów kiedy byli sobie bliscy. I umieli się cieszyć sobą. Poczuł, że może nie wszystko jeszcze stracone. Że może ją jeszcze odzyskać. Mieć dla siebie. Na wyłączność.
Arnold i Spółka (cz. 33)
W poprzedniej części Anna dowiedziała się, że jej prześladowca został pojmany, a następnie zszedł na zawał. Choć w sprawie wiele było niejasności i Annie nie wszystko pasowało, postanowiła nie zatruwać głowy upiornymi myślami. Świętowała z Arnoldem odzyskanie wolności. Było wino, spacer z psem i… właśnie kiedy poczułam, że schodzą z niej emocje zauważyła w kieszeni Arnolda niebieskie koperty.
Jak zostać CELEBRYTĄ w kilka dni?! To BANALNIE proste! Wchodzisz w to?
Popularność – słowo klucz. Otwiera wiele drzwi i pozornie ułatwia życie czyniąc niektórych ludzi zwykłym produktem masowej wyobraźni. Co zrobić żeby dołączyć do szacownego grona osób, które znane są z tego, że są znane? Jak wbić się do tego panteonu gwiazd? To pozornie proste. Trzeba tylko odrobinę samozaparcia, konsekwencji i silnej motywacji! Podpowiem Ci…
Kiedy na Twojej drodze staje miłość (cz. 15)
Zawsze kiedy robi się błogo – coś nagle musi ten bezkres zadowolenia rozproszyć. Tak było i tym razem. Szach, mat i po zabawie! Idylliczny nastrój prysł jak bańka mydlana za sprawą jednego, prostego jakby mogło się wydawać pytania. -KIM JEST MAGDA?
Arnold i Spółka (cz. 32)
W poprzedniej części Anna spotkała się ze swoją przyjaciółką i wreszcie odnalazła spokój. Wciągnęły blachę szarlotki i obie poczuły się rozkosznie. Prawie jak nastolatki. Lekko ściemniając lub może nie mówiąc CAŁEJ prawdy Anna opowiedziała Ewie o wielkim uczuciu jakie łączy ją z Arnoldem i zdradziła, że być może w najbliższym czasie zostanie żoną…










