Kocha – nie kocha- kocha – nie kocha – kocha – nie kocha? Patrzymy na nasze domowe stworzenia oczami pełnymi miłości i zastanawiamy się czy one też czują podobnie, czy nasze psy, koty – kochają nas. Kociarze mówią zwykle o swoich pupilach, że są do nich przywiązane i obdarzają miłością na własnych zasadach. Bo kot to indywidualista i o jego uczucia trzeba zabiegać. Nie ma nic za darmo:). Psiarze, z reguły, od razu mówią o płomiennych uczuciach. Pies kocha i już. Od początku do końca. Najmocniej na świecie. Bez „ale”. A co mówią o tych miłościach badania?
ZATRZYMANI W LOCIE czyli życie nas nie rozpieszcza!
Bujamy w obłokach, pikujemy i lądujemy, by ponownie wzbić się do lotu. Gdzieś w tak zwanym międzyczasie zderzamy się z szarą codziennością i boleśnie odczuwamy zetknięcie z ziemią. To zazwyczaj nas osłabia wyostrzając zmysły, by na końcu nas obudzić i skłonić do refleksji nad sprawami, które do tej pory były tak oczywiste, że szkoda było na nie czasu. Wsunięte w szufladkę zatytuowaną „inne” dojrzewało w naszej głowie niczym ser pleśniowy.
Czy jeszcze pamiętasz DLACZEGO POKOCHAŁAŚ właśnie JEGO?
O miłość należy dbać, prawda? To tak oczywiste, że nawet nie warto o tym mówić! A może jednak? Może dobrze, co jakiś czas przypominać sobie o tym, co WAS ze sobą połączyło. O fascynacji, tęsknocie, namiętności, które sprawiły, że nie chciałaś nikogo innego. Tylko jego…
Przeklęty KORONAWIRUS czyli TRUDNY POWRÓT DO NorMaLnośCi…
Zanim zachorowałam – bardzo uważałam. Unikałam tłumów, przestrzegałam zasad, myłam ręce i odkażałam regularnie telefon. Śledziłam także informacje dotyczące objawów, zachowania bezpieczeństwa i doniesienia informujące o przebiegu choroby, sposobie leczenia, reagowania na symptomy i odporności. Dawkowałam sobie te newsy, żeby nie oszaleć i daleka byłam od siania paniki oraz histerycznych reakcji. Starałam się żyć względnie normalnie choć ze świadomością istnienia koronawirusa.
Moja SUBIEKTYWNA PRZEPOWIEDNIA NA 2021 ROK!
Nowy rok, jak sama nazwa wskazuje, jest NOWY. Boimy się nowości, obawiamy się zmian. Zwłaszcza teraz, kiedy koło fortuny kręci się niczym rosyjska ruletka. Oto moja prywatna wróżba na miarę kolejnego, zakręconego roku. Tym razem 2021…. Zatem Czary -mary, hokus – pokus …
Na zawsze razem (cz.77)
Rozczarowało ją zachowanie matki. Poczuła się odtrącona, nie pierwszy zresztą raz. Miała nadzieję, że tym razem uda jej się dogadać z Karoliną. To również nie wypaliło. Porażka na całej linii, na każdym niemal kroku. Co jeszcze ją spotka, kto jej jeszcze dowali, zastawiała się ciągnąc za sobą suczydło po śródmiejskich uliczkach.
You May Also Like
ZBIERACTWO, KŁUSOWNCITWO, POLOWANIE… jak trwonimy czas (i pieniądze)!
Nowa, skórzana torebka, kolejna para szpilek, dwudziesty długopis, lepszy telefon, nowszy telewizor, jeszcze jeden kwiatek w doniczce i szesnasta para pończoch – na zapas. Znasz to? Też zdarza Ci się kupować bez opamiętania i… bez celu?!
Na zawsze razem (cz.76a)
Wydarzenia ostatnich tygodni całkowicie rozregulowały jego świat zmieniając wszystko. Zaczął mieć problemy z zasypianiem, ze wstawaniem też było pod górkę. Brakowało mu motywacji. Stracił chęć do czegokolwiek. Chodził struty, nie mógł znaleźć sobie miejsca i wszytko do irytowało. Potrafił wściec się bez powodu, a nawet podnieść głos na swoich pracowników, co właściwie chyba nigdy wcześniej mu się nie zdarzało. Nawet kiedy rozwodził się z Moniką – wtedy radził sobie jakby lepiej.
Podwójne życie Zdzisławy…
Widok Zdziśki w samochodzie zastępczym nie sprawił mi przyjemności. Ku zaskoczeniu zasępił mnie i przygnębił. Zdziśka wciśnięta w mini autko w kolorze bladoróżowym wyglądała nie tylko karykaturalnie, ale nawet lekko przerażająco.
Nie do pomyślenia! Taka młoda i już ma dziecko…
Czy wiesz jakie to uczucie kiedy idziesz ulicą i wszyscy się na ciebie gapią? Nie? Ja wiem. Aż za dobrze. Moje wczesne macierzyństwo poruszyło do głębi niemal całą społeczność miasteczka w którym żyłam. Nie było chyba jednej osoby, która nie patrzyłaby na mnie z oburzeniem. Przyklejono mi łatkę nierządnicy…










