W poprzedniej części Anna z góry radości spadła do przełęczy smutku. Dobrze zapowiadający się wieczór zmienił się, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, z festynu śmiechu w fajerwerki smutnych wspomnień. Nasza ulubiona farmaceutka straciła wiarę w to, że los się do niej uśmiechnął.
Arnold i Spółka (cz. 13)
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 8)
Czy była gotowa na taką zmianę? Czy chciałaby porzucić wszystko i zmienić całe swoje życie? Kiedy na nią patrzył, miał coraz więcej wątpliwości.
You May Also Like
Arnold i Spółka (cz. 12)
W poprzedniej części zakochana po uszy Anna całkowicie zapadła się w świat pachnący Arnoldem. Nie spała, nie jadła, nie myślała. Czekała spotkania, liczyła dni, godziny, minuty i sekundy…
You May Also Like
Przepisy na maseczki HAND MADE
O tym, że maseczki ratują naszą skórę nikogo chyba nie musze przekonywać. Dziś polecę Ci kilka sprawdzonych maseczek, które w ułamku sekundy przygotujesz sobie sama!
Wodnik w związku z … czyli uśmiechnięty horoskop partnerski!
Pobawmy się w najlepsze. Oto i krótki opis gwiezdnych relacji między WODNIKIEM, a innymi znakami zodiaku!
Arnold i Spółka (cz. 11)
W poprzedniej części Anna wreszcie spotkała się z Arnoldem. Zjedli razem kolację w fajnej restauracji, a Arnold nie szczędził swojej farmaceutce komplementów i słów uznania. Wygada na to, że portfel połączył dwie pokrewne dusze z całkiem innych światów…
Wielka moc małych zmian…
Drobne nawyki to koło napędowe ogromnych zmian! Mogą wiele zepsuć albo dużo naprawić.
Na zawsze razem (cz. 7)
Na co czekasz, zastanawiała się patrząc jak kolejną sekundę bije się z myślami. O co mogło mu chodzić? Gdyby tylko umiała czytać w tych jego myślach…
Arnold i Spółka (cz. 10)
W poprzedniej części oszalała ze szczęścia farmaceutka Anna wreszcie wybrała się na randkę dziękczynną z właścicielem zgubionego/znalezionego portfela, Arnoldem. Co z tego wyniknie?
Continue Reading…
RATUNKU! Maskuj się, kto może! Czyli wszystko o MASECZKACH!
Tym razem się nie wywiniesz. Nie masz czasu na dbanie o swój wygląd? Proszę Cię! To o czym powiem Ci dziś to kwadrans, albo kilka chwil dłużej -tylko raz w tygodniu. To małe co nieco, a wystarczy żeby trochę odświeżyć, odżywić i zregenerować spracowaną życiem skórę. Tak niewiele, a tak dużo zarazem !










