Z nikim właściwie nie rozmawiałem o Julce, Magdzie i całym tym zamieszaniu. Aż do tej chwili nie czułem wcale takiej potrzeby. Poza tym nie lubiłem kiedy ktoś wywierał na mnie presję, a temat ten niezwykle ciekawił zarówno moją mamę, jak i siostry. Wszystkie trzy usiłowały drążyć. jakby czekały tylko na właściwy moment żeby czegoś się dowiedzieć. Ileż razy słyszałem pytania o moje relacje z obiema dziewczynami. Wkurzało mnie to.
Na zawsze razem! (cz. 23)
Pocałowała go bez przekonania. Niepewna czy właściwie dobrze robi. Pełna lęku, złości, a jednocześnie spragniona. Brakowało jej go. Tęskniła za jego ciepłym oddechem, męskim ramieniem i rozmowami do rana. Czasem w gorącej atmosferze pełnej emocji i pasji, ale zawsze z szacunkiem. Brakowało wspólnych wyjść, spokoju i wzajemnej życzliwości.
Na zawsze razem! (cz. 22)
Kiedy wpadł do pokoju już leżała w łóżku. Wyhamował. Zapalił światło i usiadł. Parzył na nią i nie wiedział co ma powiedzieć. Obawiał się, że powie za dużo, albo nie to, co powinien, albo za głośno, zbyt agresywnie. Nie chciał dodatkowo zaognić tego konfliktu, który i tak wymknął się już im całkowicie spod kontroli.
You May Also Like
Na zawsze razem! (cz. 21)
Nie spodziewała się tego pytania. Nie przypuszczała, że może podejrzewać ją o romans z Pawłem. Do tego jeszcze te łzy. Trudno było uwierzyć, że Igor płacze. Zagryzła wargę niechcący raniąc się delikatnie. W ustach poczuła metaliczny smak krwi. Czuła lęk zmieszany ze złością i słabość. Wsunęła się pod ciepłą kołdrę i postanowiła, że pomyśli o wszystkim rano. Teraz musiała odpocząć. Musiała!
Na zawsze razem (cz. 20b)
Kiedy dorośli walczą dzieci cierpią milcząc. Karolina i Zuzka już dawno zorientowały się, że w małżeństwie rodziców, coś nie gra. Postanowiły przeczekać, jednak sytuacja stawała się coraz bardziej nieznośna…
Continue Reading…
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 20a)
Kiedy dorośli walczą dzieci cierpią milcząc. Karolina i Zuzka już dawno zorientowały się, że w małżeństwie rodziców, coś nie gra. Postanowiły przeczekać, jednak sytuacja stawała się coraz bardziej nieznośna…
Na zawsze razem (cz.20)
Pierwszy raz od wielu lat poczuł się całkowicie bezradny. Załamany. Nie miał w zwyczaju przegrywać. Cale życie, z chirurgiczną precyzją, realizował to, co sobie założył. Nie było miejsca na kapitulację, odwrót czy nagłą zmianę planów. Było tak, jak chciał. I koniec. Teraz jego świat się walił, życie traciło sens, a pewność siebie topniała niczym lód. Po co się tak szarpał, po co walczył i zabijał? Po co to wszystko?! Wreszcie, dlaczego wybrał JĄ?
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 19)
Była zdruzgotana. Jej życie rozsypało się w drobny pył. To, co jeszcze parę dni temu było pewnikiem nabrało kształtu ogromnego znaku zapytania. To, co sprawiało jej radość, było sukcesem, to z czego była dumna nagle przeistoczyło się w kosmiczną porażkę i ogromny błąd.
Nic nie jest nam dane na zawsze!
Buntujemy się, wściekamy, stajemy okoniem. Chcemy tego, tamtego. To jest nie po naszej myśli, a tamto doprowadza nas do szału. Tupiemy nogą wrzeszczymy, walczymy, przepychamy się łokciami. Stale zapominamy jacy jesteśmy łatwopalni. Jak strasznie kruche bywa życie. Jak zaskakujące pisze scenariusze. Jak z dnia na dzień zabiera nam kogoś lub coś nie pytając się wcale czy może. Nie biorąc pod uwagę naszego zdania.
„Bije zegar godziny, my wtedy mawiamy -„jak ten czas szybko mija. A to my mijamy”.” S Jachowicz









