Nie była pewna czy oby na pewno usłyszała to, co powiedział. Jak w ogóle mógł? Jakim prawem znowu stawia ją przed faktem dokonanym? Dlaczego niczego z nią nie ustalił, nie zaplanował, nie uzgodnił. Tym razem tupnie nogą. O, nie! Skończyły się czasy kiedy będzie jej odgórnie narzucał swoją wolę!
Na zawsze razem (cz. 9)
You May Also Like
Arnold i Spółka (cz. 14)
W poprzedniej części zrezygnowana aptekarka postanowiła nabrać dystansu do rzeczywistości i trochę odpocząć. Niespodziewanie przyszedł jej z pomocą właściciel apteki – magister Kowalski proponując urlop.
Arnold i Spółka (cz. 13)
W poprzedniej części Anna z góry radości spadła do przełęczy smutku. Dobrze zapowiadający się wieczór zmienił się, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, z festynu śmiechu w fajerwerki smutnych wspomnień. Nasza ulubiona farmaceutka straciła wiarę w to, że los się do niej uśmiechnął.
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 8)
Czy była gotowa na taką zmianę? Czy chciałaby porzucić wszystko i zmienić całe swoje życie? Kiedy na nią patrzył, miał coraz więcej wątpliwości.
You May Also Like
Arnold i Spółka (cz. 12)
W poprzedniej części zakochana po uszy Anna całkowicie zapadła się w świat pachnący Arnoldem. Nie spała, nie jadła, nie myślała. Czekała spotkania, liczyła dni, godziny, minuty i sekundy…
You May Also Like
Arnold i Spółka (cz. 11)
W poprzedniej części Anna wreszcie spotkała się z Arnoldem. Zjedli razem kolację w fajnej restauracji, a Arnold nie szczędził swojej farmaceutce komplementów i słów uznania. Wygada na to, że portfel połączył dwie pokrewne dusze z całkiem innych światów…
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 7)
Na co czekasz, zastanawiała się patrząc jak kolejną sekundę bije się z myślami. O co mogło mu chodzić? Gdyby tylko umiała czytać w tych jego myślach…
Arnold i Spółka (cz. 10)
W poprzedniej części oszalała ze szczęścia farmaceutka Anna wreszcie wybrała się na randkę dziękczynną z właścicielem zgubionego/znalezionego portfela, Arnoldem. Co z tego wyniknie?
Continue Reading…
Na zawsze razem (cz. 6)
Kiedy wyszeptał, że musi jej coś powiedzieć zobaczył w jej oczach, przez ułamek sekundy, strach. Naprawdę? Trudno mu było w to uwierzyć. Do tej pory widywał go wyłącznie wtedy, kiedy coś działo się z dziećmi…
Arnold i Spółka (cz. 9)
W poprzedniej części farmaceutka Anna wcieliła w życie swój plan uwiedzenia nieznajomego poznanego dzięki portfelowi. Przez kilka dni żyła jak w transie przekonana, że wreszcie los jej sprzyja!










