Była kompletnie skołowana i rozdarta między tym, czego naprawdę pragnęła, a decyzjami, które podejmowała. A czego pragnęła? To było dla niej samej zagadką, bo zmieniało się w zależności od chwili, pogody i sytuacji. Chciała mieć wszystko. To było dziecinne.
Na zawsze razem (cz. 87)
You May Also Like
Na zawsze razem (86a)
Długo czekał na ten dzień. Tak bardzo pragnął ją zobaczyć, zamienić kilka słów, wyjaśnić, ustalić, wziąć w ramiona. Śniła mu się, myślał o niej bezustannie. Nie umiał zapomnieć. I nie chciał.
You May Also Like
Do trzech razy sztuka…
Sztuka. Grana zwykle na deskach teatralnych. Czasem w teatrze telewizji. Zdarzają się niezłe sztuki i kompletne klapy. Ja miałam szczęście. Trafiłam na trzy genialne widowiska. Każde było monodramem – czyli grał ją tylko jeden aktor. Za to jak grał…
Na zawsze razem (cz. 86)
Wszystko układało się tak, jak sobie tego życzył. Proszę, wystarczyło, że zmienił podejście do świata, a świat odpłacił mu się tym samym. Był zadowolony z siebie, dumny z córek i zachwycony żoną. Jakby jego życie odzyskało właściwy kierunek i nabrało przyjaznego tempa. Powoli zaczynał odzyskiwać kontrolę nad swoim światem. Był tego bardziej niż pewien.
You May Also Like
Każdy ma swój prywatny, jednoosobowy… NIEDOSYT!
Gdyby rodzić się z wiedzą, którą się nabywa w pełni rozkwitu życia… Gdyby mieć świadomość siebie, własnych potrzeb, oczekiwań. Gdyby wiedzieć dokładnie czego się chce. Gdyby wreszcie znać scenariusz, którym hojnie obdarzy nas los. Jakże łatwiej byłoby dogadać się ze światem. Jakże łatwiej byłoby uchwycić cień szczęścia.
You May Also Like
Na zawsze razem (cz.85)
Wróciła do pracy, ale zanim to nastąpiło wreszcie ustaliła z mężem który dom kupują. I była rozdygotana, bo zawaliła po całości. I była zadowolona, bo miała powody. Szczególnie dlatego, że udało jej się namówić Karolinę żeby choć w weekendy mieszkała razem z nimi. Nie odbyło się jednak bez twardych negocjacji.
Continue Reading…
You May Also Like
Na zawsze razem (cz.84)
Zmienił się. Kiedyś nie odpuszczał, teraz coraz większą wartość miał dla niego święty spokój. Gotów był za niego nawet słono zapłacić. Mógł podkulić ogon, zmienić decyzję, zatrzymać niewypowiedziane jeszcze słowa. Mógł zrobić dużo, żeby uniknąć niepotrzebnych nerwów, rozgrzanych do czerwoności awantur czy nawet drobnych sprzeczek.
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 83)
Była bombardowana milionem myśli na minutę kwadratową. Jej głowa wypluwała tony wniosków, opinii i wątpliwości. Odpędzała się od tych namolnych przybyszy, ale niezbyt skutecznie. Czy powinna, a może nie, dlaczego, jakim prawem i po co… Nie przypominała sobie, żeby kiedykolwiek wcześniej, podjęcie jakiejś decyzji, przychodziło jej z takim trudem.
You May Also Like
Zdziśka zdobywa kolejne szczyty… w konspiracji!
Sama jestem sobie winna. Miesiące, kiedy nie widuję jej twarzą w twarz zawsze usypiają moją czujność. Całkowicie zapominam o jej istnieniu żyjąc nadzieją. Wiarą, że czasy Zdziśkowego gniewu i szaleństwa – minęły bezpowrotnie. I wszystko będzie już NORMALNIE, po ludzku, z życzliwością… I zawsze, kiedy czuję błogostan wynikający z przekonania, że tak będzie już zawsze – Zdziśka się odpala, detonuje i bryzga jadem. Nieoczekiwanie.
Na zawsze razem (cz.82c)
Zuzia była coraz pewniejsza, że rodzinny eksperyment wypali. Zdawało jej się, że teraz nic już nie stanie na przeszkodzie budowaniu dobrych relacji między rodzicami. Zarówno mama, jak i tata, sprawiali wrażenie ludzi, którzy wreszcie uporządkowali bałagan w swoich głowach.










