Kiedy dorośli walczą dzieci cierpią milcząc. Karolina i Zuzka już dawno zorientowały się, że w małżeństwie rodziców, coś nie gra. Postanowiły przeczekać, jednak sytuacja stawała się coraz bardziej nieznośna…
Continue Reading…
Na zawsze razem (cz. 20b)
You May Also Like
Arnold i Spółka (cz. 29)
W poprzedniej części Anna otrzymała od Arnolda propozycję nie do odrzucenia. Propozycję założenia rodziny. Jej marzenia zdawały się realizować w przyśpieszonym tempie. Tylko im było bliżej, tym było dalej… Tym ilość wątpliwość w głowie Anny zdawała się kiełkować w postępie geometrycznym.Continue Reading…
You May Also Like
Arnold i Spółka (cz. 28)
W poprzedniej części Anna celebrowała chwile, kolekcjonowała przeżycia i zachłystywała się uczuciem do Arnolda. Zastanawiała się, czym sobie zasłużyła na tak kosmicznie potężna dawkę krzepiącej miłości, ale odpowiedzi nie znalazła. Pod koniec dnia przypomniała sobie o listach w niebieskich kopertach i postanowiła poznać treść jednego z nich…
You May Also Like
Kiedy na Twojej drodze staje miłość! (cz.11)
Kolejnych kilka dni unikałem świata. Znaczy, żyłem jak zwykle ale nie do końca. Pracowałem, ćwiczyłem, uczyłem się i trochę pomagałem w domu, bo ojciec zwichnął nogę i trzeba było przejąć część jego obowiązków.
Na zawsze razem (cz. 20a)
Kiedy dorośli walczą dzieci cierpią milcząc. Karolina i Zuzka już dawno zorientowały się, że w małżeństwie rodziców, coś nie gra. Postanowiły przeczekać, jednak sytuacja stawała się coraz bardziej nieznośna…
Na zawsze razem (cz.20)
Pierwszy raz od wielu lat poczuł się całkowicie bezradny. Załamany. Nie miał w zwyczaju przegrywać. Cale życie, z chirurgiczną precyzją, realizował to, co sobie założył. Nie było miejsca na kapitulację, odwrót czy nagłą zmianę planów. Było tak, jak chciał. I koniec. Teraz jego świat się walił, życie traciło sens, a pewność siebie topniała niczym lód. Po co się tak szarpał, po co walczył i zabijał? Po co to wszystko?! Wreszcie, dlaczego wybrał JĄ?
Kiedy na Twojej drodze staje miłość (cz. 10)
Podjąłem decyzję. Prostuję drogi, stawiam granice, wracam do zasad i kończę z piwem. Moje życie skomplikowało się zdecydowanie za bardzo. Lubiłem proste sytuacje, a nie te rodem z komedii romantycznych nagradzanych złota maliną za najgorsza szmirę na rynku!
Arnold i Spółka (cz. 27)
W poprzedniej części Anna poszła po bandzie. Postawiła wszystko na jedną kartę. Nakłamała magistrowi Kowalskiemu żeby wziąć nieoczekiwany urlop i sportowym samochodem, w towarzystwie Arnolda i Fifi wyruszyła do Jastrzębiej Góry, w poszukiwaniu miłosnych wrażeń. Zwariowała?
Na zawsze razem (cz. 19)
Była zdruzgotana. Jej życie rozsypało się w drobny pył. To, co jeszcze parę dni temu było pewnikiem nabrało kształtu ogromnego znaku zapytania. To, co sprawiało jej radość, było sukcesem, to z czego była dumna nagle przeistoczyło się w kosmiczną porażkę i ogromny błąd.
You May Also Like
Miłość – jak dodać jej skrzydeł?!
Miłość jest przereklamowana, a może niedoceniana? Daje w kość czy pomaga przenosić góry? Dodaje skrzydeł czy je podcina. Miłość… temat rzeka. Jeśli prawdziwa, szczera i dojrzała -warto o nią dbać każdego dnia. Tylko jak?










