Długo na nią czekał. Dziewczynki powiedziały mu wprawdzie, że ma kolację firmową, ale spodziewał się jej w domu znacznie wcześniej. Przysnął i kiedy przebudziwszy się nie zastał jej obok zerwał się na równe nogi pełen niepokoju. Na dodatek ktoś grzebał przy zamku w drzwiach wejściowych. Chwycił telefon i wyskoczył z łóżka.
Na zawsze razem (cz. 18)
You May Also Like
Na zawsze razem (cz.17a)
Paweł, szef Joanny, poczuł, że i dla niego znajdzie się miejsce. Nie tylko w tym opowiadaniu, ale także w życiu, w tym tercecie. Długo na to czekał, a teraz obserowawał jak najwspanialsza kobieta na świecie zaczyna na niego patrzeć łaskawszym wzrokiem.
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 17)
Negocjacje były trudne. Wymagały i profesjonalizmu, i sprytu i refleksu. Koniec końców wygrali. Postawili z Pawłem na swoim przekonując klienta, że to z nimi jest mu po drodze. Wrócili do pracy, ogłosili sukces i cały zespół umówił się na popracowe opijanie sukcesu. Czuła, ze tworzą z Pawłem świetną drużynę. Nikt im nie podskoczy.
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 16)
Te kilka chwil relaksu było mu potrzebne żeby odzyskać trzeźwy ogląd sytuacji. Na spokojnie zastanowić się czego tak naprawdę chce, po co mu była cała ta Szwecja, skąd wziął się ten konflikt i czy zamierza dalej go wzniecać czy może przygasi go nieco, podleje zimną wodą…
You May Also Like
Kiedy na Twojej drodze staje miłość! (cz. 4)
Zamurowało mnie. Zupełnie nie wiedziałem co zrobić, jak się zachować. Stanąłem jak wryty. Zatrzymany w biegu. I wtedy Ona odwróciła się w moją stronę…
Na zawsze razem (cz. 15)
I wtedy właśnie zadzwonił telefon. Tak wyczekiwany, upragniony. Ruchem ręki pokazała dziewczynkom żeby nie odbierały. Miała nadzieję, że Igor się nagra. Chciała jedynie wiedzieć, że żyje. W tej chwili właściwie nic więcej jej nie obchodziło.
Na zawsze razem (cz. 14)
Tego było już za wiele. Za dużo nerwów, za dużo nieporozumień, wreszcie za dużo niezadowolenia i rozczarowań jak na tak krótką chwilę. Kiedy wyszedł z mieszkania wreszcie poczuł ulgę. Wszystko zostawił za sobą. Drzwi trzasnęły, potwierdzając, że właśnie oderwał się od miejsca w którym kiedyś był tak szczęśliwy. Głośno odetchnął.
You May Also Like
Kiedy na Twojej drodze staje miłość! (cz. 3)
Piątek był ciężki. Byłem wściekły, roboty było mnóstwo bo klientela dopisywała od rana. Na dodatek matka zrobiła mi dziką awanturę, że nie wróciłem na noc i nawet nie wysłałem smsa. Julka dzwoniła trzykrotnie.
Na zawsze razem (cz. 12)
Co ona sobie myślała, co wyobrażała? Najpierw nie panuje nad swoimi emocjami, publicznie go upokarza i ośmiesza wrzeszcząc i wychodząc z knajpy, a potem wraca podpita w środku nocy i czuje się wyraźnie dotknięta kiedy puszczają mu nerwy. Wszystko stanęło na głowie, ale on to wyprostuje. Był tego bardziej niż pewien!
You May Also Like
Kiedy na Twojej drodze staje miłość! (cz.2)
Odprowadziłem Julię do domu. Odprowadziłem, to niewłaściwe słowo. Odwiozłem ją na ten jej koniec świata szybką kolejką miejską. Potem odstawiłem pod bramę i kiedy właśnie planowałem wracać zza drzwi ogromnego domu wychyliła się niezwykle elegancka kobieta, która tonem życzliwym, choć nieznoszącym sprzeciwu, zaprosiła Julie i mnie na kolację.










