Kiedy skończy się czterdzieści kilka lat, dorobi się domu, syna i drzewa czasem człowiekowi odbija. Nie na żarty…Continue Reading…
Na zawsze razem (cz. 54)
Powoli wybudzał się z narkozy choć chyba nie chciał wracać do tego porąbanego świata. Gdyby tylko mógł bezszelestnie stąd odejść… Czuł się fatalnie. Targały nim mdłości i wyrzuty sumienia. No i jeszcze przekonanie, że jego życie jest pozbawione sensu. Całkowicie pozbawione sens. Doszczętnie! Continue Reading…
Dziewczyna, która ukradła mu serce!
O kobietę trzeba walczyć, zabiegać, zdobywać. Trzeba przymykać oczy, kiedy strzela focha i obsypywać prezentami. Takie miał wyobrażenie o relacjach damsko-męskich. Samotnie wychowująca go matka zawsze mówiła, że facet powinien być szarmancki i kulturalny. Taki starał się być. Odkąd pamięta!
Na zawsze razem (cz. 53 a)
Był oszołomiony natłokiem wydarzeń. W jednej chwili czuł, że ma Joannę tylko dla siebie i liczył, że to będzie na dłużej, by za krótką chwile mieć wrażenie, że traci ją całkiem. Był bardziej niż pewien, że w tej sytuacji nie zostawi Igora choćby nie wiem co. Kiedy jechali taksówką patrzył na nią uważnie. Przyglądał się bacznie. Studiował jej miny, grymasy. Na jej twarzy malowały się przeróżne emocje od lęku, poprzez złość i smutek. Gdyby umiał czytać w jej myślach może dostrzegłby coś jeszcze?
Żegnaj dziadku, wyszeptałam…
Dziadek. W moim sercu ma szczególne miejsce. Był kimś, kto z ponadludzką cierpliwością znosił moje dziecięce wybryki. Kimś, kto zawsze znalazł dla mnie czas i robił wszystko, żebym czuła się wyjątkowa. Mój dziadek. Kiedy odszedł świat zrobił się monochromatyczny i duszny od łez.
You May Also Like
Na zawsze razem (52 c)
Od dłuższego czasu zastanawiała się co tu jest grane. Pozornie spokojny dom zamienił się w jakieś pole minowe. Ku zaskoczeniu odkryła, że właściwie jedynym jej wsparciem jest teraz starsza siostra. Mama była jakby nieobecna, tata od dawna jakby nie grał z nimi w jednej drużynie. A teraz jeszcze to…
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 51)
Życie wymykało mu się spod kontroli. Każdego dnia bardziej. Wpakowali go do tej karetki na siłę mimo, że mówił, że jest lekarzem i sam sobie poradzi. Mimo, ze mówił, że za chwilę ma przeprowadzić operację ratująca życie innego człowieka. Ratownik medyczny, który się nim zajął nie zamierzał odpuszczać. Wzruszył tylko ramionami i stwierdził, że o tym czy wszystko z nim ok zdecyduje inny lekarz, po badaniach w szpitalu, a operacji i tak nie przeprowadzi w tym stanie. Spacyfikował go, wcisnął na jeżdżące łóżko i ruszyli. Na sygnale.
Na zawsze razem cz. (50d)
Od lat patrzył na tę piękną kobietę schowaną w cieniu swojego brata i zastanawiał się kiedy to coś wybuchnie. Bo, że wybuchnie był bardziej niż pewien.
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 50a)
Ojca potrącił samochód, ale wcześniej nie wrócił na noc. Matka, wprawdzie spała we własnym łóżku, ale zaraz po wyjściu z domu zniknęła bez wieści choć nie wspominała, że gdzieś się wybiera. Nie odbierała telefonu, nie było jej w pracy. Słuch o niej zaginął. Starsza córka Igora i Joanny- Karolina czuła, że ta cała sytuacja między rodzicami nabrzmiała już do takiego stopnia, że zaraz coś niechybnie wybuchnie. Czuła zresztą, że sama jest na granicy wybuchu.
Na zawsze razem (cz. 48)
Czuła, że jej siła woli stopniała pod naporem gorących uczuć. Powoli, ale systematycznie traciła kontrolę nad sobą i swoim życiem. Emocje wygrywały z rozsądkiem panosząc się niemiłosiernie!










