Świetny wygląd wcale nie musi być okupiony cierpieniem, wielkimi wyrzeczeniami katorżniczą dietą i grubymi tysiącami wydanymi na zabiegi medycyny estetycznej. Często wystarczy odrobina wiedzy, samozaparcia, systematyczności i … pogody ducha! Tak, właśnie pogody ducha. Bo to właśnie promienny uśmiech obok, lśniących włosów, zaróżowionych policzków, jasnej cery i żywych, ciekawych świata oczu jest czynnikiem, który odejmuje nam lat. Sprawia, że wyglądamy młodziej i atrakcyjniej.
Jak zatrzymać młodość na dłużej (cz. 2)
Jak zatrzymać młodość? Czy to możliwe? Świetny wygląd wcale nie musi być okupiony cierpieniem, wielkimi wyrzeczeniami katorżniczą dietą i grubymi tysiącami wydanymi na zabiegi medycyny estetycznej. Często wystarczy odrobina wiedzy, samozaparcia, systematyczności i … pogody ducha! Tak, właśnie pogody ducha. Bo to właśnie promienny uśmiech obok, lśniących włosów, zaróżowionych policzków, jasnej cery i żywych, ciekawych świata oczu jest czynnikiem, który odejmuje nam lat. Sprawia, że wyglądamy młodziej i atrakcyjniej.
Kosztowny romans wszechczasów!
Kobieta w okolicach pięćdziesiątki zaczyna odczuwać upływ czasu bardziej niż kiedyś. Dopada ją czasem melancholia, tęsknota za porywami serc, czułym dotykiem i męskim zachwytem. Zna jednak swoje mocne strony i słabe też. Zna także swoją moc. Bywa cierpka jak czerwone, wytrawne wino i aromatyczna jak świeżo palona kawa. Czasem jest także słodka niczym kremówka, ale przede wszystkim… wie swoje!
Ty, GRUBA! Weź, coś ze sobą zrób!
Dzieciństwo kojarzy się wielu osobom z czasem kompletnej beztroski, skakania w kałużach, wspinania po drzewach, grania w chińczyka i oglądania dobranocek. Mnie kojarzy się z czymś innym. Z marzeniem o byciu ptakiem i poszybowaniu hen, hen…
Opowiadanie o zwykłej, szarej miłości. O miłości prawdziwej…
Jestem normalną, przeciętną kobietą. Na oko nikim szczególnym. Sto procent normy w normie, a może nawet nieco poniżej. Metr sześćdziesiąt dwa w kapeluszu, pięćdziesiąt trzy kilogramy wagi. Ani chuda, ani gruba. O ziemistej, bladej cerze ukraszonej piegami. Patrzącą na świat błękitnymi oczami z domieszką zieleni. Z małym szerokim nosem, wydatnymi kośćmi policzkowymi i całkiem sporymi ustami. To ja.
You May Also Like
Ty jakaś nieudana jesteś…
Outsiderka, zawsze z boku, dziwadło, niemowa, niemota, odszczepieniec. Tak o mnie mówiono w szkole. Byłam zawsze sama. Z boku. Bez wsparcia. Dziewczyny szydziły z tego, że jestem tak kiepsko ubrana, że mam stale ten sam plecak i przechodzony płaszcz i jeszcze na dodatek… kuję. Znaczy jestem gorsza, bo poza nauką nie mam nic. A chłopaki? Nie istniałam dla nich, nie zwracali na mnie uwagi. Byłam dla nich przezroczysta. Koleżanka z klasy powiedziała mi kiedyś, bez wyraźniej przyczyny, że jestem „jakaś nieudana”… i chyba rzeczywiście byłam.
Jak (NIE) być PRZYKŁADNĄ żoną i matką! Wybór należy do ciebie!
Wokół nas każdego dnia krąży miliard osób, które mają dla nas gotowy IDEALNY plan albo najlepsza z możliwych receptę! Masz dwa wyjścia – posłuchać i się zastosować lub zrobić całkiem po swojemu. Co wybierasz?
Czego warto nauczyć sie od dzieci?!
Małe dzieci nie kalkulują, nie kombinują pod górkę. Są autentyczne, pełne radości życia i wiary w siebie. Mówią, co myślą i okazują emocje bez zaciągania hamulca rozsądku. Są bardzo sobą. Są Ego. Upadają i wstają, robią wszystko wielokrotnie – aż do skutku. Potrafią cieszyć się życiem i głośno śmiać. Warto czasem przypomnieć sobie jak to było być dzieckiem. Może uda się nawet przemycić parę zachwycających dziecięcych zachowań do świata poważnych dorosłych? Naprawdę warto!
TERE, FERE, BUM! I kropka!
Podobno życie zaczyna się po czterdziestce?! Dzieci już nie są tak małe, doświadczenie zawodowe niezłe, świadomość swoich mocnych i słabych stron też zacna. Prawdziwe życie zaczyna się po czterdziestce? Sprawdzę, pomyślałam któregoś dnia wieczorem. Sprawdzę czym prędzej.
Arnold i Spółka (cz. 49)
W poprzedniej części Anna wyszła ze szpitala i trafiła do całkiem nowej rzeczywistości. Arnold zawiózł ją do ich pierwszego, własnego, wspólnego miejsca na ziemi. Do ich świeżo wyremontowanego, pachnącego czystością i wygodnym, a nawet luksusowym życiem, domu!










