W poprzedniej części Anna walczyła ze sobą i poznawała różne odcienie lęku. Nawet nie przypuszczała, że kiedykolwiek stanie twarzą w twarz z sytuacją bezpośrednio zagrażającej jej życiu. Była przerażona i roztrzęsiona, ale zdecydowała się walczyć. Nie znosiła przegrywać. Tym razem też miała wygrać. Tak postanowiła.
Arnold i Spółka (cz. 56)
Na zawsze razem (cz. 42)
Sytuacja wymknęła się spod kontroli. Całkowicie. Wyglądało, że wszystko powoli zmierza ku Happy Endowi tymczasem los zagmatwał tę historię jeszcze bardziej. Jakby chciał na siłę namieszać w jej, i tak skomplikowanym, życiu.
You May Also Like
Arnold i Spółka (cz. 54)
W poprzedniej części Anna mierzyła się ze swoim lękiem. Czuła, że poziom strachu, który osiągnęła przerósł ją, przejął nad nią kontrolę. Postanowiła poważnie porozmawiać z Arnoldem i wypytać go, o bolesną przeszłość, która zdawała się coraz bardziej zazębiać z teraźniejszością…
Na zawsze razem (cz. 41a)
Był piątym kołem u wozu, ale decydując się na ten romans powinien mieć przecież świadomość tego, co go czeka. Miał tę świadomość, tylko co z tego. Kiedy pojawiają się silne uczucia -emocje biorą górę. I nadzieja na nowe. Wiara, że jego życie nabierze rumieńców, będzie lepsze, ciekawsze, pełniejsze. Dzięki niej!
Na zawsze razem (cz. 41)
To było jedno wielkie nieporozumienie. Nie powinna była wychodzić z nim do tej knajpy. Nie powinna była godzić się na tą quasi szczerą rozmowę. Przecież oboje chcieli to załagodzić. Jakoś rozeszłoby się po kościach, bez tej całej szopki. Uklepałoby się, ułożyło…
You May Also Like
Arnold i Spółka (cz. 52)
W poprzedniej części Anna dostała po nosie od losu. Znowu! Nie dość, że zakończyła znajomość z Ewą to jeszcze dowiedziała się od przerażonych rodziców, że ktoś czyha na jej życie. Ta lawina złych wiadomości spowodowała, że nasza dzielna farmaceutka poczuła zwątpienie. Była w potrzasku. Miała pecha…
Na zawsze razem (cz. 40)
Bardzo chciał żeby te czarne chmury, które zawisły nad ich małżeństwem wreszcie przewiał wiatr. Był już zmęczony tą gonitwą uczuć, tymi zmianami, tą niechęcią i niepewnością. Nie przypuszczał, że taka sytuacja mogłaby mieć kiedykolwiek miejsce! W każdym razie nie w jego życiu…
Na zawsze razem (cz. 39a)
Po tej erupcji emocji Paweł nie miał pojęcia co dalej. Joanna zamilkła. Przestała odbierać telefon. Miał z nią właściwie kontakt jedynie smsowy-czyli żaden. Nigdy wcześniej nie czuł się tak bardzo odsunięty na dalszy tor. Jakby stracił już teraz nie tylko przyjaciółkę, ale również ukochaną.
Arnold i Spółka (cz. 50)
W poprzedniej części Anna zdała sobie sprawę, że musi wziąć się za siebie, bo wypadek i długi pobyt w szpitalu całkowicie rozłożyły ją na czynniki pierwsze, zdewastowały psychicznie, poprzestawiały jej w głowie. Zaczęła wątpić we wszystko. Szukać drugiego dna. Popadać w czarną rozpacz…
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 39)
Nawet nie sądziła, że ta decyzja będzie ją aż tyle kosztowała. Miała nadzieję, że kiedy na coś się już w końcu zdecyduje -poczuje ulgę i spokój. Jednak ani jedno, ani drugie nie nadchodziło mimo, że tak bardzo czekała. Zamiast tego dostała w pakiecie całkiem inny zestaw uczuć- rozpoznała rozgoryczenie, złość i poczucie wielkiej przegranej.










