Dzwoniła do Igora, ale on nie odbierał telefonu. Raz, drugi, trzeci. Zdołała się nawet całkiem solidnie nakręcić. Wyobraźnia pracowała jej na pełnych obrotach. Coś się musiało stać. Wybrała numer starszej córki jednak mogła pogadać tylko z automatyczną sekretarką. Pobiegła do samochodu i z piskiem opon ruszyła w stronę domu.
Na zawsze razem (cz. 33)
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 32)
Wściekła się. Poczuła się oszukana i zdradzona. Wyszła. Nawet nie chciała posłuchać tego, co dziewczynki miały do powiedzenia. Zachowała się jak niespełna rozumu, zbuntowana nastolatka. Był zirytowany, ale czuł coś na kształt drobnej satysfakcyjki. Po jej wyjściu wysłuchał tego, co córki chciały z siebie wyrzucić.
Kiedy na twojej drodze staje miłość (cz. 23)
Julia ze mną zerwała. Nie miała odwagi żeby powiedzieć mi to wprost -wysłała jedynie lakonicznego smsa. Trudno powiedzieć co czułem. Z całą pewnością byłem zaskoczony. Trochę zdezorientowany? Czułem, że coś straciłem, ale nie przychodziło mi nawet do głowy, że to na zawsze. Byłem pewien, że Julka wróci do mnie. Wiedziałem, że bardzo mnie kocha i zależy jej. Czułem, że teraz postanowiła przytrzeć mi nosa.
You May Also Like
Kiedy na Twojej drodze staje miłość (cz. 22)
Już od progu przywitała mnie uśmiechnięta babcia. W mieszkaniu unosił się zapach szarlotki z cynamonem, w tle sączyła się leniwie jakaś prehistoryczna muzyczka z patefonu. Przekraczając próg mieszkania babci Krysi wstępowało się do całkiem innego świata. Na ścianach wisiały obrazy w ciężkich ramach, kilimy i fotografie w kolorze sepii. Wszędzie było bardzo dużo książek i płyt gramofonowych. Do tego zabytkowe, drewniane meble, ogromna sofa, okrągły stół, rzeźbione krzesła i koronkowe firanki. Filiżanki zamiast kubków. Brakowało za to telewizora i komputera. Nie było nawet WiFi.
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 34)
Dzwonił do niej wielokrotnie. Chciał za wszystko przeprosić. Córki uświadomiły mu, że jego zachowanie nie zawsze było eleganckie i właściwe. Było mu żal tego małżeństwa, było mu żal dziewczynek, wspólnych lat i wszystkiego tego, co kiedyś ich łączyło. Postanowił za wszelka cenę wszystko naprawić, ale ona… nie odbierała.
Continue Reading…
Arnold i Spółka (cz.21)
W poprzedniej części Anna odnalazła siebie, zrozumiała na czym tak naprawdę zawsze jej zależało, odetchnęła pełna piersią i wypełniona wiarą, nadzieją i miłością wróciła do domu. No, prawie wróciła…
Kiedy na Twojej drodze staje miłość! (cz. 3)
Piątek był ciężki. Byłem wściekły, roboty było mnóstwo bo klientela dopisywała od rana. Na dodatek matka zrobiła mi dziką awanturę, że nie wróciłem na noc i nawet nie wysłałem smsa. Julka dzwoniła trzykrotnie.
You May Also Like
Kiedy na Twojej drodze staje miłość! (cz.2)
Odprowadziłem Julię do domu. Odprowadziłem, to niewłaściwe słowo. Odwiozłem ją na ten jej koniec świata szybką kolejką miejską. Potem odstawiłem pod bramę i kiedy właśnie planowałem wracać zza drzwi ogromnego domu wychyliła się niezwykle elegancka kobieta, która tonem życzliwym, choć nieznoszącym sprzeciwu, zaprosiła Julie i mnie na kolację.
You May Also Like
Arnold i Spółka (cz. 13)
W poprzedniej części Anna z góry radości spadła do przełęczy smutku. Dobrze zapowiadający się wieczór zmienił się, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, z festynu śmiechu w fajerwerki smutnych wspomnień. Nasza ulubiona farmaceutka straciła wiarę w to, że los się do niej uśmiechnął.
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 6)
Kiedy wyszeptał, że musi jej coś powiedzieć zobaczył w jej oczach, przez ułamek sekundy, strach. Naprawdę? Trudno mu było w to uwierzyć. Do tej pory widywał go wyłącznie wtedy, kiedy coś działo się z dziećmi…










