No i co ona miała z nim zrobić? Najchętniej wysłałaby go teraz w kosmos. Może by mu się tam spodobało i postanowiłby nie wracać? Była już koszmarnie zmęczona tymi przepychankami. Tym bardziej, że powoli na dobre znikał z jej serca. Stawał się coraz bardziej obcy i obojętny…
Na zawsze razem (cz. 52)
Na zawsze razem (cz. 48)
Czuła, że jej siła woli stopniała pod naporem gorących uczuć. Powoli, ale systematycznie traciła kontrolę nad sobą i swoim życiem. Emocje wygrywały z rozsądkiem panosząc się niemiłosiernie!
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 44)
Kompletnie się wszystko pomieszało właśnie wtedy, kiedy zdawało jej się, że bardziej poplątać się już nie da. Znieruchomiała. Zastygła. Opadła z sił…
Na zawsze razem (cz. 43)
Liczył naiwnie, że to małżeństwo da się uratować bez tak wielkich wygibasów. Wierzył w jej wielkie uczucie choć ostatnimi czasy ta wiara odrobinę straciła na wyrazistości. To, co się wydarzyło zachwiało całym jego światem. Dostał w twarz. Zamordowano jego dumę. Zmieszano z błotem jego męskość.
Na zawsze razem (cz. 42)
Sytuacja wymknęła się spod kontroli. Całkowicie. Wyglądało, że wszystko powoli zmierza ku Happy Endowi tymczasem los zagmatwał tę historię jeszcze bardziej. Jakby chciał na siłę namieszać w jej, i tak skomplikowanym, życiu.
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 35)
Wracała do domu z silnym przekonaniem, że przegrała życie, że wiele lat temu dokonała niewłaściwego wyboru, którego konsekwencje ponoszą także jej córki. Była na siebie bardziej niż wściekła jednak wreszcie podjęła decyzję…
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 34)
Dzwonił do niej wielokrotnie. Chciał za wszystko przeprosić. Córki uświadomiły mu, że jego zachowanie nie zawsze było eleganckie i właściwe. Było mu żal tego małżeństwa, było mu żal dziewczynek, wspólnych lat i wszystkiego tego, co kiedyś ich łączyło. Postanowił za wszelka cenę wszystko naprawić, ale ona… nie odbierała.
Continue Reading…
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 34)
Dzwonił do niej wielokrotnie. Chciał za wszystko przeprosić. Córki uświadomiły mu, że jego zachowanie nie zawsze było eleganckie i właściwe. Było mu żal tego małżeństwa, było mu żal dziewczynek, wspólnych lat i wszystkiego tego, co kiedyś ich łączyło. Postanowił za wszelka cenę wszystko naprawić, ale ona… nie odbierała.
Continue Reading…
Na zawsze razem (cz. 9)
Nie była pewna czy oby na pewno usłyszała to, co powiedział. Jak w ogóle mógł? Jakim prawem znowu stawia ją przed faktem dokonanym? Dlaczego niczego z nią nie ustalił, nie zaplanował, nie uzgodnił. Tym razem tupnie nogą. O, nie! Skończyły się czasy kiedy będzie jej odgórnie narzucał swoją wolę!
You May Also Like
Na zawsze razem! (cz.1)
Siedzieli przy lampce czerwonego, niczym burgund, wina. On palił papierosa. Za jej plecami przelewała się rytmicznie ulica w tle szeleścił jazz. On wpatrywał się w pomrukujący czas, który gnał gdzieś wokół nich na oślep. Klaksony rozpędzonych samochodów, wróble kołujące wokół, roześmiane, trochę zmęczone gęstniejącym ludzkim tłumem. Ona patrzyła jak wydycha dym, mruży oczy i w zamyśleniu pociera ręką swoje włosy. Rozanielone, smutne, zniechęcone, obojętne i pełne pogardy twarze mijały ich bezmyślnie.









