Była kompletnie rozbita, rozdarta i wściekła. Nie, nie zła na świat, okoliczności czy los. Była wkurzona na siebie. Na ten brak konsekwencji, na tą zabawę w kotka i myszkę, na rozchwianie, które ostatnimi czasy stawało się jej cechą dominującą. Dwa kroki w przód i sześć w tył.
Na zawsze razem (cz. 63)
You May Also Like
Na zawsze razem (cz.62)
Pił, jadł, spał i myślał w przerwach prowadząc dialog wewnętrzny i zewnętrzny – z lekarzami i pielęgniarkami. Ktoś puścił pare z ust i rozeszło się kim jest i co robi. Był guru od spraw, nomen omen, sercowych, więc młodzi medycy przychodzili do niego porozmawiać o kardiologii i dziwnych przypadkach, które przerabiał na swoim oddziale. Te rozmowy były naprawdę ciekawe. Ku swojej radości przypomniał sobie, że medycyna to jest coś, co kręci go i uwodzi. Właściwie nie mógł już się doczekać kiedy znowu zacznie operować. Lubił to.
You May Also Like
Na zawsze razem (cz.61a)
Od kilku dni, od nowa, usiłował poukładać sobie wszystko w głowie. Zdarzało mu się budzić w nocy i rozmyślać. Bywało, że nie mógł usnąć, ani znaleźć przyjemności w rzeczach, które do tej pory zawsze sprawiały mu radość. Świat zwolnił, stracił swój rozpęd i sens, a każdy dzień przypominał miniony…
Moja matka KRÓLOWA ŚNIEGU
Czy wiesz jak czuje się dziecko, którego matka zajęta jest głównie sobą? Na którą nigdy nie można liczyć, a zamiast wsparcia obdarza cię krytyką i niechęcią? Czy wiesz…
Młoda wdowa kole w oczy…
Za szybko się otrząsnęła, pewnie go wcale nie kochała. I jeszcze tak ekstrawagancko się nosi, pije wino i wcale nie płacze. Biedny chłopak, miał żonę, która nic do niego nie czuła…
You May Also Like
Na zawsze razem (cz.61)
Kiedy weszła na klatkę kamienicy, w której mieszkał Paweł -telefon zaczął melodycznie podskakiwać w torebce wygrywając przebój Robbiego Williamsa „Feel”. Machinalnie spojrzała na wyświetlacz choć wcale nie musiała tego robić, bo przecież dobrze wiedziała kto dzwoni. To był dźwięk przypisany do Igora. Wyłącznie do niego. Melodyjkę wybrała rok temu zmieniając smartfona na nowszy. Dlaczego zdecydowała się na taką piosenkę? Zawsze kiedy ją słyszała wracały cudowne wspomnienia… Zawsze, ale nie teraz!
You May Also Like
Na zawsze razem (cz.60)
Marzył o spokoju. Potrzebował ciszy i samotności. Pragnął nabrać dystansu do tego wszystkiego, co ostatnio się działo. Tymczasem nawet w szpitalu towarzyszyły mu emocje – zbędne, niepotrzebne, męczące. Do tego co i rusz ktoś go odwiedzał, a przyciszona komórka brzęczała wibracjami doprowadzając go do wściekłości. W końcu postanowił ją wyłączyć.
Zdziśka (BEZ MASKI!) na Zebraniu Wspólnoty
Każdy nosi maskę. Mamy ich tysiące. Nie wszyscy się nad tym zastanawiają. Bywa, że robią to nawet bezmyślnie, odruchowo. Niektóre maski przywdziewamy na specjalne okazje, a niektóre nagle zdejmujemy – właśnie wtedy, kiedy każą nam je nosić bez przerwy.
You May Also Like
Na zawsze razem (cz.59)
Do szpitala szła wyciszona i spokojna jednak wizyta u Igora bardzo ją rozemocjonowała i trochę zasmuciła. Trudno się dziwić, ostatnie tygodnie ostro dały jej w kość. Gdyby ktoś zapytał ją kilka miesięcy wcześniej czy może sobie wyobrazić, że jej życie potoczy się tak, a nie inaczej -szczerze by ją rozbawił. Teraz jednak wcale nie było jej do śmiechu.
Trudno być Kobietą z Innej Planety?
Odkąd pamiętam w moim domu zawsze pełno było zwierząt. Hodowałam, z sukcesem, ślimaki, znosiłam poszkodowane przez los ptaki, przetrącone przez życie koty i osamotnione przez człowieka lub przypadek -psy. Nigdy nie umiałam przejść obojętnie obok pokrzywdzonych stworzeń. Nie umiałam. No i dziwnym trafem stale wpadałam na takie bidy…










