Wydarzenia ostatnich tygodni całkowicie rozregulowały jego świat zmieniając wszystko. Zaczął mieć problemy z zasypianiem, ze wstawaniem też było pod górkę. Brakowało mu motywacji. Stracił chęć do czegokolwiek. Chodził struty, nie mógł znaleźć sobie miejsca i wszytko do irytowało. Potrafił wściec się bez powodu, a nawet podnieść głos na swoich pracowników, co właściwie chyba nigdy wcześniej mu się nie zdarzało. Nawet kiedy rozwodził się z Moniką – wtedy radził sobie jakby lepiej.
Na zawsze razem (cz.76a)
You May Also Like
Podwójne życie Zdzisławy…
Widok Zdziśki w samochodzie zastępczym nie sprawił mi przyjemności. Ku zaskoczeniu zasępił mnie i przygnębił. Zdziśka wciśnięta w mini autko w kolorze bladoróżowym wyglądała nie tylko karykaturalnie, ale nawet lekko przerażająco.
You May Also Like
Nie do pomyślenia! Taka młoda i już ma dziecko…
Czy wiesz jakie to uczucie kiedy idziesz ulicą i wszyscy się na ciebie gapią? Nie? Ja wiem. Aż za dobrze. Moje wczesne macierzyństwo poruszyło do głębi niemal całą społeczność miasteczka w którym żyłam. Nie było chyba jednej osoby, która nie patrzyłaby na mnie z oburzeniem. Przyklejono mi łatkę nierządnicy…
Na zawsze razem (cz.76)
Otwierając tę wiadomość kilkukrotnie cofał rękę zastanawiając się czy oby nie lepiej byłoby ją jednak po prostu skasować. Niby był przekonany, że niezależnie od wszystkiego co przeczyta, da sobie radę, ale… Było jakieś małe ale, które powodowało, że ten email parzył go w palce u rąk. Ostatecznie zdecydował się jednak go otworzyć.
You May Also Like
RATUJ SIĘ, KTO MOŻE czyli Zdziśka W MIEJSKIEJ DŻUNGLI za kierownicą!
Zdziśka za kierownicą to temat na osobną pogadankę! Odkąd zrobiła kurs w szkole bezpiecznej jazdy – jest niekwestionowanym autorytetem na drogach, dróżkach i bezdrożach! Ostatnio przekonałam się o tym na własnej skórze! I to w samym środku MIEJSKIEJ DŻUNGLI…
Mam SYNA -to zobowiązuje!
Kiedy dowiedziałam się, że urodzę syna postanowiłam, że zrobię wszystko, by wychować go na fajnego gościa. Na mężczyznę, który będzie wsparciem dla swojej kobiety. Będzie ją szanował i traktował po partnersku. Okazało się, że to wcale nie takie proste…
Na zawsze razem (75b)
Wrócił do domu nad ranem doskonale zdając sobie sprawę z tego, co go czeka. Ojciec nie znosił takich niespodzianek. Zanim Kuba zaczął studia uprzedził go, że dopóki mieszka w jego domu ma się dostosować się do reguł w nim panujących.
You May Also Like
Na zawsze razem (cz.75a)
Babcia była świetna. Nie oceniała, nie dociekała, po prostu akceptowała, a to że miała własne zdanie i zasady? Karolinie to odpowiadało. Jasne reguły były czymś, co pomagało przetrwać. Co dawało oparcie. Gdyby dodać do tego jeszcze racuchy, sernik i kaczkę z jabłkami -byłoby niemal idealnie. Babcia była kimś, z kim od zawsze umiała się dogadać.
Zdziśka ponad podziałami czyli gołąbek pokoju ;-)
Nie wiedziałam jej już kawałek czasu. Zrobiło się błogo i spokojnie aż do dziś, kiedy to znowu się na nią natknęłam…
You May Also Like
A ja mu na to – Luzik, ARBUZIK:-)!
Miłość. Jedni mają jej pod dostatkiem i zdają się nie zauważać, a inni gonią za nią całe życie nigdy jej nie łapiąc. Jedni piszą o niej rozprawy doktorskie, a inni wiersze. Jedni ją wielbią, a inni w nią nie wierzą. Kim byłam? Do jakiej grupy się zaliczałam? Sama nie wiem. Nigdy nie zastanawiałam się czym jest, ani ile waży i czy jest czymś zdeterminowana. Nie wypatrywałam jej, nie wzdychałam czytając romantyczne powieści. Czasem się o nią potykałam, czasem chyba przechodziła obok mnie niezauważona. Kiedy wreszcie zarzuciła na mnie sieci -wpadłam jak ta syrena. Po sam czubek nosa…










