Stara i głupia – myślała o sobie pijąc gorącą herbatę i uśmiechając się w myślach do ciepłych jeszcze wspomnień. Było już późno, ale zupełnie nie chciało jej się spać. Czuła niedosyt zmieszany z subtelnymi wyrzutami sumienia, a może lekkim wstydem albo lękiem. Chyba nie potrafiła, na gorąco, nazwać tych uczuć. Zresztą jakie one miały teraz znaczenie. Uczucia. Pojawiają się i znikają w zależności od fazy księżyca. Martwiło ją co innego. Gdyby ktokolwiek dowiedział się o tym, co dzieje się między nią, a Janem – mogłoby być wesoło…
Na zawsze razem (cz. 82b)
Na zawsze razm (cz.82a)
Nie widział tego. Odkąd odkrył, że Joanna zdradza jego syna nie umiał sobie wyobrazić, że tych dwoje nadal będzie razem. Po jego trupie…
Na zawsze razem (cz.82)
Chotomów ją urzekł, zaczarował. On zdecydowanie skłaniał się ku willi w Wawrze. Było bliżej do Warszawy i do szpitala w którym pracował, dom miał większy metraż, a cena była porównywalna. Ustalili jednak, że decyzję podejmą po głosowaniu. A co jeśli będzie remis?
Na zawsze razem (cz.81)
Obejrzała z Igorem i Zuzką dwa domy, które na poważnie brali pod uwagę. Było morze ekscytacji, Podniesione z wrażenia głosy, wypieki na policzkach i mnóstwo radości, którą zaburzał jedynie fakt, że starsza córka nie zdecydowała się uczestniczyć w tych ważnych przecież dla nich wszystkich wyborach. Wielka radość nie pozbawiona była swojego wielkiego cienia.
You May Also Like
Na zawsze razem (cz.80)
Powoli dochodził do wniosku, że całe jego życie było oparte na błędnych założeniach. Szczęściem nie była wcale władza ani oszałamiająca kariera i sukces zawodowy. Nie potrzebował spektakularnych osiągnięć, by czuć, że coś znaczy, że jest coś wart. Wystarczyło znacznie mniej…
Na zawsze razem (cz.79)
Mówią, że po każdej burzy nastaje słońce. Kiedyś powiedziałaby, że to puste słowa, głupie gadanie-teraz pomyślała, że tak właśnie jest. Poczuła jego promienie na swoim policzku, poczuła je nawet w głębi duszy. Igor był żywym dowodem na to, że można się zmieniać – skutecznie. Zmieniając siebie -zmieniał także jej świat.
Na zawsze razem (cz.78a)
Matka Joanny miała ogromne wyrzuty sumienia. Czuła, że nie sprawdziła się jako matka decydując się na karierę i pozwalając, by Aśkę wychowywał jej nieodpowiedzialny i rozedrgany emocjonalnie mąż fajtłapa. Czego on mógł ją nauczyć, co pokazać, jakie wartości wpoić? Sam przecież miotał się bezustannie między pasją, brakiem weny i płonnymi nadziejami, że kiedyś, ktoś się na nim pozna…
You May Also Like
Na zawsze razem (cz.78)
Chwilę zastanawiał się co powinien zrobić. Czy to dobry pomysł żeby do niej dzwonić, kiedy ewidentnie szuka samotności? Postanowił jednak zaryzykować. Kolejny zresztą raz, ostatnimi czasy…
Na zawsze razem (cz.77)
Rozczarowało ją zachowanie matki. Poczuła się odtrącona, nie pierwszy zresztą raz. Miała nadzieję, że tym razem uda jej się dogadać z Karoliną. To również nie wypaliło. Porażka na całej linii, na każdym niemal kroku. Co jeszcze ją spotka, kto jej jeszcze dowali, zastawiała się ciągnąc za sobą suczydło po śródmiejskich uliczkach.
You May Also Like
Na zawsze razem (cz.76a)
Wydarzenia ostatnich tygodni całkowicie rozregulowały jego świat zmieniając wszystko. Zaczął mieć problemy z zasypianiem, ze wstawaniem też było pod górkę. Brakowało mu motywacji. Stracił chęć do czegokolwiek. Chodził struty, nie mógł znaleźć sobie miejsca i wszytko do irytowało. Potrafił wściec się bez powodu, a nawet podnieść głos na swoich pracowników, co właściwie chyba nigdy wcześniej mu się nie zdarzało. Nawet kiedy rozwodził się z Moniką – wtedy radził sobie jakby lepiej.










