W poprzedniej części romantyczny wyjazd Anny i Arnolda został całkowicie zepsuty przez niebieską kopertę, a właściwie jej zawartość. Treść pełna była żółci i najwyraźniej właśnie taka miała być. Anna szukała w myślach prześladowcy i postanowiła obdzwonić wszystkich byłych partnerów, Arnold obiecał ją chronić. Za wszelką cenę!
Arnold i Spółka (cz. 30)
You May Also Like
Arnold i Spółka (cz. 29)
W poprzedniej części Anna otrzymała od Arnolda propozycję nie do odrzucenia. Propozycję założenia rodziny. Jej marzenia zdawały się realizować w przyśpieszonym tempie. Tylko im było bliżej, tym było dalej… Tym ilość wątpliwość w głowie Anny zdawała się kiełkować w postępie geometrycznym.Continue Reading…
You May Also Like
Arnold i Spółka (cz. 28)
W poprzedniej części Anna celebrowała chwile, kolekcjonowała przeżycia i zachłystywała się uczuciem do Arnolda. Zastanawiała się, czym sobie zasłużyła na tak kosmicznie potężna dawkę krzepiącej miłości, ale odpowiedzi nie znalazła. Pod koniec dnia przypomniała sobie o listach w niebieskich kopertach i postanowiła poznać treść jednego z nich…
You May Also Like
Arnold i Spółka (cz. 27)
W poprzedniej części Anna poszła po bandzie. Postawiła wszystko na jedną kartę. Nakłamała magistrowi Kowalskiemu żeby wziąć nieoczekiwany urlop i sportowym samochodem, w towarzystwie Arnolda i Fifi wyruszyła do Jastrzębiej Góry, w poszukiwaniu miłosnych wrażeń. Zwariowała?
You May Also Like
Arnold i Spółka (cz. 26)
W poprzedniej części Anną miotały sprzeczne uczucia. Z jednej strony obawiała się tajemniczego adoratora, który pisał do niej dziwne listy, a z drugiej ekscytowała spotkaniem z ukochanym. Z Arnoldem. Życie miało słodko – gorzki posmak!
Arnold i Spółka (cz. 25)
W poprzedniej części Anna przestraszyła się na dobre. Człowiek, który wysyłał do niej listy w niebieskiej kopercie znał również adres jej rodziców. Cała sytuacja zaczynała być mocno niepokojąca. Na dokładkę sąsiadka zasiała w niej znowu cień niepewności zapowiadając, że wie coś niebywałego o Arnoldzie…
You May Also Like
Arnold i Spółka (cz. 24)
W poprzedniej części Anna wreszcie poczuła, że jest kochana i piękna naprawdę. Usłyszała, że Arnold wiąże z nią poważne plany i ta deklaracja uskrzydliła ją. Równocześnie odkryła, że osobnik, który napisał do niej list miłosny odezwał się ponownie zostawiając kolejną przesyłkę pod jej drzwiami i to bladym świtem. Była i zachwycona, i przerażona. Równocześnie.
Arnold i Spółka (cz. 23)
W poprzedniej części Annę życie zaskoczyło kilkukrotnie. Dostała list od tajemniczego wielbiciela i bukiecik kwiatków nieznanego pochodzenia. Na dodatek sąsiadka Anny, ta której kuzynka znała kiedyś Arnolda i jego szwedzką żonę zdradziła jej, że ma dla niej jakieś nowinki. Jakby tego było mało Arnold wyznał jej miłość.
You May Also Like
Arnold i Spółka (cz. 22)
W poprzedniej części Anna wróciła do Warszawy jednak do domu się nie dostała, bo w piwnicy szalały dwa żywioły – pożar i dzielni strażacy usiłujący ratować sytuację. Odwiedziła więc przyjaciółkę, wysłuchała lamentów na życie i świat i nie wygadawszy się nic, a nic, na dodatek zmęczona dotarła do mieszkania chwile przed północą.
Continue Reading…
Kiedy na Twojej drodze staje miłość! (cz. 4)
Zamurowało mnie. Zupełnie nie wiedziałem co zrobić, jak się zachować. Stanąłem jak wryty. Zatrzymany w biegu. I wtedy Ona odwróciła się w moją stronę…










