Paweł został włączony do tej historii, nie żeby wbrew własnej woli, ale bardzo mocno. Najpierw zatrudnił Joannę, następnie się z nią zaprzyjaźnił, potem ją pokochał, dostał w nos od jej męża za niewinność, a na koniec dostał Joannę. Całą. Nie był zachłanny, ale miał nadzieję, że na dłużej. Do końca świata?
Na zawsze razem (cz. 33a)
Kiedy na Twojej drodze staje miłość (cz. 26)
To był cudowny wieczór, który bardzo zbliżył mnie z Magdą. Czułem teraz, że jesteśmy sobie tak bliscy. To samo nas bawiło, to samo złościło. Patrzyliśmy w tą samą stronę. I żadne z nas nie oczekiwało od tego drugiego wyłączności. Żadne z nas nie chciało tej drugiej osoby spętać, ubezwłasnowolnić, wsadzić do klatki…
Arnold i Spółka (cz. 43)
W poprzedniej części do Anny zaczęło docierać, że jej stan to nie przelewki. Lekarz kazał jej dziękować opatrzności, że żyje. Na szczęście Ewa wydębiła od Arnolda informacje o miejscu jej pobytu i przyszła. Dla Anny wizyta przyjaciółki stanowiła klucz do rozwiązania zagadki. Może wreszcie się dowie co się właściwie stało?!
Continue Reading…
You May Also Like
Arnold i Spółka (cz. 42)
W poprzedniej części Anna, ku swojemu zaskoczeniu, obudziła się w szpitalu. Mimo wysiłku nie umiała sobie przypomnieć jak się tam znalazła i co się właściwie stało. Kiedy chciała zapytać o to, przybyłych do niej w odwiedziny Arnolda i rodziców, zorientowała się jednak, że chwilowo głos uwiązł jej w gardle i nie jest w stanie go z siebie wydobyć. Była uwięziona z własnymi myślami.
Kiedy na Twojej drodze staje miłość (cz. 25)
To niespodziewane spotkanie z Julką całkowicie mnie rozstroiło. Czułem, że teraz wstarczy jeden pojednawczy telefon żeby wszystko wróciło do stanu sprzed smsa. Byłem tego bardziej niż pewien. Była zakochana. Nadal nie umiała o mnie zapomnieć. Tylko po co robiła ten cały cyrk? Po co mną manipulowała? Chyba się trochę przeliczyła.
Na zawsze razem (cz. 33)
Dzwoniła do Igora, ale on nie odbierał telefonu. Raz, drugi, trzeci. Zdołała się nawet całkiem solidnie nakręcić. Wyobraźnia pracowała jej na pełnych obrotach. Coś się musiało stać. Wybrała numer starszej córki jednak mogła pogadać tylko z automatyczną sekretarką. Pobiegła do samochodu i z piskiem opon ruszyła w stronę domu.
Kiedy na Twojej drodze staje miłość (cz. 24)
Z nikim właściwie nie rozmawiałem o Julce, Magdzie i całym tym zamieszaniu. Aż do tej chwili nie czułem wcale takiej potrzeby. Poza tym nie lubiłem kiedy ktoś wywierał na mnie presję, a temat ten niezwykle ciekawił zarówno moją mamę, jak i siostry. Wszystkie trzy usiłowały drążyć. jakby czekały tylko na właściwy moment żeby czegoś się dowiedzieć. Ileż razy słyszałem pytania o moje relacje z obiema dziewczynami. Wkurzało mnie to.
Na zawsze razem (cz. 32)
Wściekła się. Poczuła się oszukana i zdradzona. Wyszła. Nawet nie chciała posłuchać tego, co dziewczynki miały do powiedzenia. Zachowała się jak niespełna rozumu, zbuntowana nastolatka. Był zirytowany, ale czuł coś na kształt drobnej satysfakcyjki. Po jej wyjściu wysłuchał tego, co córki chciały z siebie wyrzucić.
Arnold i Spółka (cz. 41)
W poprzedniej części Anna zaczęła robić generalne porządki w swoim życiu i właśnie chciała postawić kropkę nad i. Napisała wypowiedzenie, zdecydowała się zrobić badania, bo szykowała się do kosmicznych zmian – i uzbrojona po zęby w uśmiech wsiadła do samochodu żeby zapiąć wszystko na ostatni guzik. Dzień był słoneczny, droga pusta i malownicza – wśród drzew. Nagle urwał jej się film. Wszystko zniknęło.
Kiedy na twojej drodze staje miłość (cz. 23)
Julia ze mną zerwała. Nie miała odwagi żeby powiedzieć mi to wprost -wysłała jedynie lakonicznego smsa. Trudno powiedzieć co czułem. Z całą pewnością byłem zaskoczony. Trochę zdezorientowany? Czułem, że coś straciłem, ale nie przychodziło mi nawet do głowy, że to na zawsze. Byłem pewien, że Julka wróci do mnie. Wiedziałem, że bardzo mnie kocha i zależy jej. Czułem, że teraz postanowiła przytrzeć mi nosa.










