Gdyby rodzić się z wiedzą, którą się nabywa w pełni rozkwitu życia… Gdyby mieć świadomość siebie, własnych potrzeb, oczekiwań. Gdyby wiedzieć dokładnie czego się chce. Gdyby wreszcie znać scenariusz, którym hojnie obdarzy nas los. Jakże łatwiej byłoby dogadać się ze światem. Jakże łatwiej byłoby uchwycić cień szczęścia.
You May Also Like
Zdziśka zdobywa kolejne szczyty… w konspiracji!
Sama jestem sobie winna. Miesiące, kiedy nie widuję jej twarzą w twarz zawsze usypiają moją czujność. Całkowicie zapominam o jej istnieniu żyjąc nadzieją. Wiarą, że czasy Zdziśkowego gniewu i szaleństwa – minęły bezpowrotnie. I wszystko będzie już NORMALNIE, po ludzku, z życzliwością… I zawsze, kiedy czuję błogostan wynikający z przekonania, że tak będzie już zawsze – Zdziśka się odpala, detonuje i bryzga jadem. Nieoczekiwanie.
You May Also Like
Zdziśka i mój Specjalny, Świąteczny Prezent dla niej!
A już miałam nadzieje, że im bliżej świąt, tym będzie spokojniej. Lampki miejskie odpalone, klimat zacny, wszędzie grzmią kolędy, ludzie zagonieni, ale uśmiechnięci. Niestety na Zdziśkę magia Świąt najwyraźniej nie działa i tyle. A może… może to kwestia tego umięśnionego troglodyty? Sama nie wiem. Na Zdziśkę chyba po prostu nie ma lekarstwa…
Podwójne życie Zdzisławy…
Widok Zdziśki w samochodzie zastępczym nie sprawił mi przyjemności. Ku zaskoczeniu zasępił mnie i przygnębił. Zdziśka wciśnięta w mini autko w kolorze bladoróżowym wyglądała nie tylko karykaturalnie, ale nawet lekko przerażająco.
Nie do pomyślenia! Taka młoda i już ma dziecko…
Czy wiesz jakie to uczucie kiedy idziesz ulicą i wszyscy się na ciebie gapią? Nie? Ja wiem. Aż za dobrze. Moje wczesne macierzyństwo poruszyło do głębi niemal całą społeczność miasteczka w którym żyłam. Nie było chyba jednej osoby, która nie patrzyłaby na mnie z oburzeniem. Przyklejono mi łatkę nierządnicy…
RATUJ SIĘ, KTO MOŻE czyli Zdziśka W MIEJSKIEJ DŻUNGLI za kierownicą!
Zdziśka za kierownicą to temat na osobną pogadankę! Odkąd zrobiła kurs w szkole bezpiecznej jazdy – jest niekwestionowanym autorytetem na drogach, dróżkach i bezdrożach! Ostatnio przekonałam się o tym na własnej skórze! I to w samym środku MIEJSKIEJ DŻUNGLI…
You May Also Like
Mam SYNA -to zobowiązuje!
Kiedy dowiedziałam się, że urodzę syna postanowiłam, że zrobię wszystko, by wychować go na fajnego gościa. Na mężczyznę, który będzie wsparciem dla swojej kobiety. Będzie ją szanował i traktował po partnersku. Okazało się, że to wcale nie takie proste…
You May Also Like
Zdziśka ponad podziałami czyli gołąbek pokoju ;-)
Nie wiedziałam jej już kawałek czasu. Zrobiło się błogo i spokojnie aż do dziś, kiedy to znowu się na nią natknęłam…
You May Also Like
A ja mu na to – Luzik, ARBUZIK:-)!
Miłość. Jedni mają jej pod dostatkiem i zdają się nie zauważać, a inni gonią za nią całe życie nigdy jej nie łapiąc. Jedni piszą o niej rozprawy doktorskie, a inni wiersze. Jedni ją wielbią, a inni w nią nie wierzą. Kim byłam? Do jakiej grupy się zaliczałam? Sama nie wiem. Nigdy nie zastanawiałam się czym jest, ani ile waży i czy jest czymś zdeterminowana. Nie wypatrywałam jej, nie wzdychałam czytając romantyczne powieści. Czasem się o nią potykałam, czasem chyba przechodziła obok mnie niezauważona. Kiedy wreszcie zarzuciła na mnie sieci -wpadłam jak ta syrena. Po sam czubek nosa…
You May Also Like
Bezustannie coś się zmienia…
-Przemijamy jak te liście na drzewie, pomyślała niezbyt odkrywczo. Spacerując po parku żegnała się ze swoim starym, sprawdzonym życiem. Nie wiedziała co ją teraz czeka, bała się tego, ale miała świadomość, że nie ma już odwrotu. Zmiany są częścią życia!









