Ojca potrącił samochód, ale wcześniej nie wrócił na noc. Matka, wprawdzie spała we własnym łóżku, ale zaraz po wyjściu z domu zniknęła bez wieści choć nie wspominała, że gdzieś się wybiera. Nie odbierała telefonu, nie było jej w pracy. Słuch o niej zaginął. Starsza córka Igora i Joanny- Karolina czuła, że ta cała sytuacja między rodzicami nabrzmiała już do takiego stopnia, że zaraz coś niechybnie wybuchnie. Czuła zresztą, że sama jest na granicy wybuchu.
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 50)
Szczerze powiedziawszy zupełnie nie miała teraz nastroju na powrót do rzeczywistości, którą byłaby rozmowa telefoniczna. Zerknęła na wyświetlacz -numer był jej nie znany. – Nic pilnego pomyślała wyłączając wibracje w telefonie. Oddzwoni popołudniu. W końcu nie musi być na wyciągnięcie ręki, przecież może mieć pilną pracę.
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 49)
Zawsze uważał, że to człowiek jest kowalem swojego losu i to on decyduje o biegu wydarzeń. Wkurzało go zwalanie swoich niepowodzeń na pecha albo fatum. Czuł, że to on kieruje tym, co się dzieje. Ma w dłoni kierownicę, zmienia biegi, przyśpiesza, zatrzymuje pojazd, kiedy uzna za stosowne. Długo mu się to sprawdzało. Pierwszy raz poczuł słabość tej teorii gdy zaczął mu się sypać związek z Joanną. Czuł, że jednak stracił kontrolę i coś się dzieje poza nim.
Na zawsze razem (cz. 48)
Czuła, że jej siła woli stopniała pod naporem gorących uczuć. Powoli, ale systematycznie traciła kontrolę nad sobą i swoim życiem. Emocje wygrywały z rozsądkiem panosząc się niemiłosiernie!
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 47)
Obudził się z silnym bólem głowy. Wczoraj najwyraźniej przeholował z alkoholem i nie tylko z tym zresztą. Nie żałował jednak. Niczego. Nie miał ani grama poczucia winy, ani ułamka wyrzutów sumienia.
Na zawsze razem (cz. 46)
Wychodząc z domu nadal nie wiedziała co ma z tym wszystkim zrobić. Nie wiedziała i już. Żadne próby podjęcia jednej, słusznej decyzji nie skutkowały. Chyba pierwszy raz w życiu naprawdę nie mogła się zdecydować na jakikolwiek ruch. Każdy wiązał się z wielkimi zmianami…
Na zawsze razem (cz. 45)
Był cholernie rozczarowany Joanną. I bardzo zadowolony z tego rześkiego oddechu niezależności, który właśnie zaczerpnął. Zaczął się nawet zastanawiać czy jeszcze chce mu się walczyć o to małżeństwo. O ten związek pozbawiony ekscytacji i dreszczyku emocji. O te wypracowane kompromisy i niewygodne układy…
Na zawsze razem (cz. 44)
Kompletnie się wszystko pomieszało właśnie wtedy, kiedy zdawało jej się, że bardziej poplątać się już nie da. Znieruchomiała. Zastygła. Opadła z sił…
Na zawsze razem (cz. 43)
Liczył naiwnie, że to małżeństwo da się uratować bez tak wielkich wygibasów. Wierzył w jej wielkie uczucie choć ostatnimi czasy ta wiara odrobinę straciła na wyrazistości. To, co się wydarzyło zachwiało całym jego światem. Dostał w twarz. Zamordowano jego dumę. Zmieszano z błotem jego męskość.
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 42)
Sytuacja wymknęła się spod kontroli. Całkowicie. Wyglądało, że wszystko powoli zmierza ku Happy Endowi tymczasem los zagmatwał tę historię jeszcze bardziej. Jakby chciał na siłę namieszać w jej, i tak skomplikowanym, życiu.










