Czy jestem rycerzem bez głowy? A może tylko facetem, który się pogubił i sam nie wie czego chce? Julka i Magda kusiły mnie, wodziły na pokuszenie. Każda w swoim stylu, każda na swój sposób. I chciałem mieć każdą z nich. Z żadnej nie umiałem zrezygnować. Pierwszy raz w życiu coś mnie przerastało. Całkowicie.
Na zawsze razem (cz. 26)
Jego żona jechała po bandzie. Czuł, że rozhuśtała się za mocno. Niestety zabrała go w tę podróż racząc jakimiś dziwnymi wyznaniami i egzaltowanymi opowieściami. Całkowicie straciła klasę. Co gorsza, kazała mu się spowiadać. Jakby dodatkowo całkowicie straciła jeszcze głowę. Oszalała!
Arnold i Spółka (cz. 35)
W poprzedniej części Anna bezczelnie zdradziła Wam sekrety Arnolda (tak się nie robi!). Nie powiedziała wszystkiego wprawdzie, ale wystraczająco dużo by nazwać ją osoba mało dyskretną. Poza tym szykowała się na wytworny obiad. A Arnold, zdawało się, szykował się w tempie ekspresowym do ojcostwa…
Kiedy na Twojej drodze staje miłość (cz. 17)
Wcale nie miałem ochoty na tę rozmowę z Zuzką. Nie miałem zamiaru jej się tłumaczyć. Czułem, że próbuje ładować się w moje życie z buciorami. Na to nie było szansy. Nikt nie będzie mnie pouczał, ani tym bardziej przesłuchiwał!
Na zawsze razem (cz. 25)
Kiedy zapytała go czy byłby jej w stanie wybaczyć zdradę zobaczyła w jego oczach panikę. Takiego pytania się z całą pewnością nie spodziewał. Nie w tym momencie. Nie wypowiedzianego przez nią. Ostatnio wprawdzie martwił się, z czego zdawała sobie sprawę, że w jej życiu pojawił się Paweł, ale chyba nie był w stanie sobie wyobrazić, że mogłaby go zdradzić tak na serio.
You May Also Like
Arnold i Spółka (cz. 34)
W poprzedniej części Anna snuła domysły i usiłowała, używając podstępu, dobrać się do niebieskich kopert, które, dziwnym trafem, znalazły się w posiadaniu Arnolda. Jej niecny plan spalił na panewce, bo nieoczekiwanie usnęła, padła, zamroczyło ją. Jednak zamiast włożyć głowę pod kran z zimną wodą… zaczęła analizować, szperać, zapętlać się i snuć kolejne domysły…
Kiedy na Twojej drodze staje miłość (cz. 16)
Jeszcze zanim spotkałem się z Magdą żeby się razem uczyć umówiłem się na krótką, żołnierska rozmowę z moim przyjacielem. Postanowiłem poważnie z nim porozmawiać, bo nie mieściło mi się w głowie, że Zuzka mogłaby nie podzielić się z nim informacją o tym, że widziała mnie z inną dziewczyną. Czułem się trochę oszukany. Ja bym z całą pewnością puścił parę z gęby…
Continue Reading…
You May Also Like
Na zawsze razem! (cz. 24)
Bał się, że go odtrąci, ale ona przyjęła go z rozkoszą. Dała mu siebie bez żadnego „ale”. Jak za starych, dobrych czasów kiedy byli sobie bliscy. I umieli się cieszyć sobą. Poczuł, że może nie wszystko jeszcze stracone. Że może ją jeszcze odzyskać. Mieć dla siebie. Na wyłączność.
Arnold i Spółka (cz. 33)
W poprzedniej części Anna dowiedziała się, że jej prześladowca został pojmany, a następnie zszedł na zawał. Choć w sprawie wiele było niejasności i Annie nie wszystko pasowało, postanowiła nie zatruwać głowy upiornymi myślami. Świętowała z Arnoldem odzyskanie wolności. Było wino, spacer z psem i… właśnie kiedy poczułam, że schodzą z niej emocje zauważyła w kieszeni Arnolda niebieskie koperty.
You May Also Like
Kiedy na Twojej drodze staje miłość (cz. 15)
Zawsze kiedy robi się błogo – coś nagle musi ten bezkres zadowolenia rozproszyć. Tak było i tym razem. Szach, mat i po zabawie! Idylliczny nastrój prysł jak bańka mydlana za sprawą jednego, prostego jakby mogło się wydawać pytania. -KIM JEST MAGDA?










