W poprzedniej części Anna przestraszyła się na dobre. Człowiek, który wysyłał do niej listy w niebieskiej kopercie znał również adres jej rodziców. Cała sytuacja zaczynała być mocno niepokojąca. Na dokładkę sąsiadka zasiała w niej znowu cień niepewności zapowiadając, że wie coś niebywałego o Arnoldzie…
Arnold i Spółka (cz. 25)
You May Also Like
Kiedy na Twojej drodze staje miłość (cz. 8)
Ojciec pożyczył mi samochód żebym szybciej do niej dotarł. Powiedziałem mu, że muszę jej pomóc, bo stało się coś złego – byłem tego bardziej niż pewien. Tata nie dopytywał kim jest ta ONA i co też mogło jej się przytrafić. Dał mi kluczyki, dokumenty i nawet nie upomniał żebym jechał ostrożnie.
Na zawsze razem (cz. 18)
Długo na nią czekał. Dziewczynki powiedziały mu wprawdzie, że ma kolację firmową, ale spodziewał się jej w domu znacznie wcześniej. Przysnął i kiedy przebudziwszy się nie zastał jej obok zerwał się na równe nogi pełen niepokoju. Na dodatek ktoś grzebał przy zamku w drzwiach wejściowych. Chwycił telefon i wyskoczył z łóżka.
Kiedy na Twojej drodze staje miłość (cz. 7)
Byłem zadowolony. Chyba jednak sam się oszukiwałem, że nie wiem czego chcę. Chciałem być z Julią, mieć ją obok, dotykać, czuć. Magda była tylko wypełniaczem pustki, uroczym, niedostępnym, ale jednak wypełniaczem. Magda miała to, czego trochę brakowało Julce – umiała być twierdzą, którą trzeba było zdobyć. Zawsze to ceniłem u dziewczyn. Zawsze. Do czasu kiedy nie poznałem Mademoiselle.
Arnold i Spółka (cz. 24)
W poprzedniej części Anna wreszcie poczuła, że jest kochana i piękna naprawdę. Usłyszała, że Arnold wiąże z nią poważne plany i ta deklaracja uskrzydliła ją. Równocześnie odkryła, że osobnik, który napisał do niej list miłosny odezwał się ponownie zostawiając kolejną przesyłkę pod jej drzwiami i to bladym świtem. Była i zachwycona, i przerażona. Równocześnie.
You May Also Like
Na zawsze razem (cz.17a)
Paweł, szef Joanny, poczuł, że i dla niego znajdzie się miejsce. Nie tylko w tym opowiadaniu, ale także w życiu, w tym tercecie. Długo na to czekał, a teraz obserowawał jak najwspanialsza kobieta na świecie zaczyna na niego patrzeć łaskawszym wzrokiem.
You May Also Like
Kiedy na Twojej drodze staje miłość (cz. 6)
Było przeraźliwie zimno, ale nie czułem tego. Tuż przed imprezą poczułem za to strach. Zacząłem się znowu zastanawiać po co ja tam idę i czego oczekuję. Wiedziałem, że niezależnie od tego, co się tam wydarzy i tak nie będzie to mnie cieszyło. A jeśli będzie, to nie na długo, krótką chwilę. Tyko do czasu pojawienia się wątpliwości. Ostatnio bardzo słabo odczytywałem swoje potrzeby. To chyba nadmiar nauki tak namącił mi w głowie.
You May Also Like
Na zawsze razem (cz. 17)
Negocjacje były trudne. Wymagały i profesjonalizmu, i sprytu i refleksu. Koniec końców wygrali. Postawili z Pawłem na swoim przekonując klienta, że to z nimi jest mu po drodze. Wrócili do pracy, ogłosili sukces i cały zespół umówił się na popracowe opijanie sukcesu. Czuła, ze tworzą z Pawłem świetną drużynę. Nikt im nie podskoczy.
You May Also Like
Arnold i Spółka (cz. 23)
W poprzedniej części Annę życie zaskoczyło kilkukrotnie. Dostała list od tajemniczego wielbiciela i bukiecik kwiatków nieznanego pochodzenia. Na dodatek sąsiadka Anny, ta której kuzynka znała kiedyś Arnolda i jego szwedzką żonę zdradziła jej, że ma dla niej jakieś nowinki. Jakby tego było mało Arnold wyznał jej miłość.
Kiedy na Twojej drodze staje miłość! (cz. 5)
Czy chciałem zabierać Magdę na imprezę u Zuzy, raczej nie. Bardziej niż czegokolwiek innego pragnąłem pójść tam sam. Bez obstawy. Magda nigdy nie chodziła na spotkania towarzyskie. Zwykle zaszywała się w domu, pomagała mamie i zakuwała. Miała aspiracje i cel. Skąd więc nagle ta paląca potrzeba żeby iść ze mną na tą domówkę?! Akurat na tą…










